Rekord zakażeń COVID-19. Rośnie liczba zaszczepionych pacjentów w szpitalach. Władze rozważają przywrócenie restrykcji

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Prenumerata Najwyższego Czasu!
W ciągu ostatniej doby w Norwegii odnotowano 2126 przypadków infekcji Covid-19, najwięcej od początku mniemanej pandemii. Władze rozważają przywrócenie części restrykcji.

Z danych norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że średnia dobowa liczba zakażeń z ostatniego tygodnia wyniosła 1467, wobec 1094 w poprzednim siedmiodniowym okresie. „Świadczy to o gwałtownym wzroście” – podkreślono.

Dyrektor Norweskiej Dyrekcji Zdrowia Bjoern Guldvog zalecił władzom wprowadzenie ogólnokrajowych restrykcji „ze względu na rosnące wskaźniki zakażeń oraz presję służby zdrowia”. – W krótkim czasie wpłynie to na zaplanowaną działalność szpitali i sytuację wielu innych pacjentów – oświadczył Guldvog.

Dodał, że „nie chodzi o tak radykalne środki kontroli jak wcześniej, ale o ograniczenia, które spowodują zmniejszenie liczby zakażeń”. Wśród możliwych działań wymienia się losowe testowanie na granicach oraz wymóg szczepień dla personelu medycznego i opiekuńczego.

Norweska minister zdrowia Ingvild Kjerkol przekazała agencji NTB, że „jest w kontakcie z podległymi jej instytucjami i szybko zareaguje na ich rekomendacje”.

W Norwegii lokalne restrykcje wprowadziło Tromsoe na północy kraju. Do końca listopada zaleca się w tym mieście noszenie maseczek w transporcie publicznym oraz wprowadzono limit zgromadzeń. Nad obostrzeniami zastanawiają się władze miasta Trondheim.

Według dziennika „VG” w szpitalach rośnie liczba zaszczepionych starszych pacjentów z Covid-19, którzy drugą dawkę preparatu otrzymali 5-9 miesięcy temu. Cytowany przez gazetę lekarz postuluje przyspieszenie podawania seniorom trzeciej dawki.

Według danych portalu ourworldindata.org do 8 listopada w pełni zaszczepiono w Norwegii blisko 69 procent społeczeństwa. Co najmniej jedną dawkę szprycy otrzymało ponad 77 procent osób.

Źródło: PAP/NCzas

6 KOMENTARZE

  1. Przecież szczepienia nie są po to aby zatrzymać rozprzestrzenie się wirusa. To jest sprytny program depopulacji, nie tak gwałtownej jak 80 lat temu, bo byłaby też gwałtowna reakcja i sprzeciw. Powoli, kusząc nagrodami i przywilejami, doprowadzi się sporą część ludzkości do śmierci na zupełnie inne choroby niż Covid-19, który jest groźny tylko dla niektórych.
    Dlatego leczenie Covid-19 jest zakazane – większość odmawiałaby szczepienia.

    • I o to tu chodzi. Za kazdym razem 90-95%(?) to placebo. Wielokrotne wstrzykniecia dosiegna w koncu kazdego wstrzyknietego. Tak rozciaga sie w czasie skutki i praktycznie eliminuje sie prawdopodobienstwo gwaltownego sprzeciwu w spoleczenstwie, ktore reagowaloby gwaltownie na masowe zgony od „pierwszego razu”. A ze te zastrzyki powoduja najrozniejsze objawy chorobowe, to po kilku cyklach (latach) nikt nie bedzie mogl wskazac prawdziwej przyczyny tej tragedii.

Comments are closed.