Idee z Austrii znowu opanowują Niemców. Szykują niezaszczepionym izolację

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pexels/Pixabay (kolaż)
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pexels/Pixabay (kolaż)
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Historia wskazuje, że kiedy „pomysły austriackie” są adoptowane w Niemczech, ten kraj najlepiej na tym nie wychodzi. Teraz jednak Berlin rozważa pójście za przykładem Wiednia w walce z pandemią Covid-19.

Przypomnijmy, że od poniedziałku 15 listopada w Austrii obowiązuje ogólnokrajowy lockdown dla osób niezaszczepionych lub nie będących ozdrowieńcami. Przepisy tego „apartheidu” zostały zatwierdzone przez rząd federalny.

Kanclerz Austrii Alexander Schallenberg ogłosił zakaz wychodzenia z mieszkań i domów wszystkich niezaszczepionych osób powyżej 12 roku życia. Wymagane będzie posiadanie ważnego świadectwa szczepienia lub zaświadczenia o przebytej infekcji koronawirusem w ciągu ostatnich 180 dni.

Wyjątki od przepisów dotyczą wyjścia z domu do lekarza, skorzystania z ośrodków zdrowia lub punktów szczepień. Możliwe będzie także „zaspokojenie podstawowych potrzeb religijnych”, chodzenia do szkoły, czy na uniwersytet. Niezaszczepieni z negatywnym wynikiem będą mogli jeszcze chodzić do pracy, na niezbędne zakupy czy ćwiczenia w plenerze.

Rozporządzenie obowiązywać ma wstępnie do 24 listopada, z możliwością przedłużenia. Osoby, które nie zastosują się do obowiązku pozostania w domu, muszą liczyć się z karami pieniężnymi wynoszącymi od 500 do 3,6 tys. euro.

Austriacki pomysł spodobał się na północy i może znaleźć naśladowców w krajach związkowych Niemiec. Tworzący się nowy lewicowy rząd Niemiec już rozważa zakaz korzystania z transportu publicznego przez nieszczepionych, a nawet wprowadzenie dla nich ograniczeń w świadczeniu pracy.

Niemcy planują nowe ograniczenia dla 14 milionów niezaszczepionych obywateli, zwłaszcza, że i tam rośnie liczba infekcji. We wtorek 16 listopada odnotowano 32 048 nowych zakażeń, to wzrost o 47 proc. licząc tydzień do tygodnia. Zanotowano także 265 zgonów.

Środkiem zaradczym ma być praktyczna „blokada nieszczepionych”, co potwierdził Dirk Wiese, wiceszef grupy parlamentarnej SPD. Będzie to dotyczyło ok. 14 mln Niemców, którzy się dotąd nie zaszczepili.

Źródło: DailyMail

7 KOMENTARZE

  1. Niemcy ida na dno, ciekawe jak to sie odbije na Niemieckiej gospodarce? Duzo przyjezdnych (w tym tez Polacy) decyduja sie na opuszczenie tego kraju na stale. Ciekawe czy to dokrecanie sruby ma zwiazek ze swietami. Koincydencja

  2. To bardzo sprytny pomysł:)) W efekcie niezaszczepieni, którzy będą izolowani będą zdrowi a zaszczepieni, którzy bedą łazić gdzie chcą, będą się zakażać:)))

    • Cóż z tego, skoro propaganda będzie wmawiac zaszczepionym debil*m, że jet zupełnie odwrotnie. Ba, nawet wmówią im, że są chorzy dlatego, że niezaszczepieni zdrowi nie wychodzą z domów… Paranoja nie zna granic, a na głupotę nie ma lekarstwa. Z resztą oni sami mają takie przysłowie: Gegen Dummheit ist kein Kraut gewachsen.

  3. Zaledwie kilka dni po tym, jak austriacki kanclerz Alexander Schallenberg zdecydował o zamknięciu nieszczepionych ludzi, polityków i związków zawodowych, wezwał do ogromnego powstania przeciwko temu, jedynemu w świecie, niszczącemu wolność środkowi.
    Lider Partii Wolności (FPÖ) Herbert Kickl wezwał do „ mega-demonstracji” 20 listopada w Wiedniu.

Comments are closed.