
Import do Francji pewnych „obyczajów” związanych z ceremoniami udzielania ślubów w merostwach, wywołuje od wielu miesięcy incydenty. Dochodzi do interwencji policji.
Kawalkady hałaśliwych aut blokujących ulice, głośne i mało kulturalne zachowania gości, flagi państw Maghrebu, a nawet zamieszki, doprowadziły do tego, że niektóre merostwa szukają sposobów ograniczenia zbyt „radosnego” i utrzymywanego w stylu północnoafrykańskim świętowania.
Merostwo miasta Poissy w departamencie Yvelines wprowadziło właśnie dla nowożeńców obowiązek wpłacenia kaucji w wysokości 1000 euro, która jest zwracana jeśli ślub odbędzie się bez ekscesów.
Wprowadzone zostaną regulacje wewnętrzne. Przewidują one limit 50 gości w ratuszu, obecność przy ceremoniach dwóch funkcjonariuszy straży miejskiej wyposażonych w aparaty fotograficzne oraz właśnie wpłacenia kaucji w wysokości 1000 euro. Urzędnicy skarżyli się na coraz liczniejsze incydenty w czasie ceremonii, obrażanie, buczenie, niekulturalne zachowanie gości.
To nie pierwszy taki przypadek. W mieście Bron od nowożeńców wymaga się podpisania „karty obowiązków”. Obejmuje ona np. zakaz wprowadzania do merostwa muzyków. W sąsiednim mieście Décines-Charpieu, mer Laurence Fautra (Partia Republikanie) z kolei wydał wojnę „ulicznemu rodeo”, które towarzyszy ślubom.
Na wielu merostwach wprowadzono zakaz używania ostentacyjnych znaków, symboli religijnych i flag państwowych. W przypadku nieprzestrzegania regulaminu ceremonia bywa zawieszana.
Poissy : Les futurs mariés vont devoir déposer une caution de 1.000 euros en mairie https://t.co/UXowe5wCUj
— MARTINE LOR (@martine_live) November 17, 2021
Źródło: CNews







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
