
Premier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji z premier Estonii Kają Kallas w Tallinie mówił o kolejnych krokach, które zostaną podjęte ws. kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Polityk przewidywał też kolejne ruchy Białorusi.
Szef pisowskiego rządu w Warszawie mówił o kolejnych krokach, które zostaną podjęte wobec reżimu Alaksandra Łukaszenki.
– Rozważane są kroki o charakterze coraz bardziej poważnych sankcji gospodarczych, łącznie z zamknięciem granicy białorusko-polskiej, od strony polskiej. Zgodnie z pewną regułą drabiny eskalacyjnej. Chcemy dać szanse Łukaszence cofnąć się i doprowadzić do powrotu migrantów do kraju pochodzenia i owszem, najpierw zamykamy jedno to przejście w Kuźnicy – mówił polski premier.
Prezes Rady Ministrów wyjawił także, że nasze służby mają nagrania, z których wynika, że Białoruś może chcieć zintensyfikować prowokacje na granicy.
– Tak, nasza obrona granicy okazała się skuteczna, ale migranci jeszcze nie wrócili i jesteśmy w posiadaniu bardzo drastycznego filmu, gdzie funkcjonariusze białoruscy instruują irackich i pochodzących z Bliskiego Wschodu migrantów w jaki sposób nożem atakować polskich funkcjonariuszy i to oznacza, że scenariusze po stronie białoruskiej mogą być bardzo drastyczne, że działania służb i funkcjonariuszy białoruskich mogą prowadzić do daleko posuniętej eskalacji działań, dlatego my po naszej stronie też jesteśmy gotowi na zastosowanie tej drabinki eskalacyjnej, czyli zamykanie kolejnych przejść, możliwości tranzytowych i handlowych po to, żeby wywrzeć gospodarczą presję na reżim Łukaszenki – stwierdził premier Mateusz Morawiecki.


![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

