Idą inną drogą niż większość Europy. Minister zdrowia: nie ma potrzeby restrykcji ani obowiązku szczepień

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Brytyjski minister zdrowia Sajid Javid zapewnił w niedzielę, że mimo rosnącej liczby zakażeń w kontynentalnej Europie, nie ma obecnie potrzeby zaostrzania restrykcji covidowych. Wykluczył też wprowadzenie obowiązku szczepień przeciw Covid-19.

W rozmowie ze stacją Sky News Javid powiedział, że w tej chwili nie widać konieczności wprowadzenia zimowego „planu B”, czyli przywrócenia obowiązku noszenia maseczek oraz zalecenia pracy z domu i przekonywał, że obecnie są odpowiednie środki, które pozwolą zapobiec takiemu wzrostowi liczby infekcji, jaki ma miejsce w Europie.

Jeśli będziemy potrzebowali podjąć dalsze środki, w tym plan B, wtedy to zrobimy, ale nie jesteśmy w tym momencie – powiedział, choć zastrzegł, że wirus „może być bardzo nieprzewidywalny”, a ministrowie „muszą być gotowi” do działania.

Gdy wszyscy czekamy na Boże Narodzenie, to bardzo smutne patrzeć na rosnące przypadki – wzrosty w części Europy. Zawsze wiedzieliśmy, że ten wirus uwielbia zimę, lubi zimne, ciemne dni, które przynosi zima i musimy się upewnić, że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby się przed tym chronić – mówił.

To, co naprawdę zmieniło sytuację w Wielkiej Brytanii, jest nasz program szczepień przypominających – nasz niezwykle udany program szczepień przypominających – w ramach którego podano już prawie 15 milionów szczepionek przypominających, co odpowiada ok. jednej czwartej populacji w wieku powyżej 12 lat – podkreślił.

Wskazał, że drugą rzeczą, która zmieniła sytuację w porównaniu z innymi krajami, jest to, że w Wielkiej Brytanii wcześniej zniesiono restrykcje. Zapytany, czy rząd powinien wprowadzić plan B, Javid wyjaśnił: Cóż, pierwszą rzeczą, którą powiedziałbym, jest to, że podjęliśmy trudną decyzję o powrocie (do życia bez restrykcji – PAP) na początku lata. Jeśli masz zamiar to zrobić, najlepiej zrobić to latem – jest o wiele bezpieczniej zrobić to latem. Niestety, inne kraje w Europie tego nie zrobiły. Jednak patrząc w przyszłość, w kierunku zimy, musimy upewnić się, że zachowamy ostrożność i nie popadniemy w samozadowolenie – przekonywał.

W Wielkiej Brytanii od dwóch tygodni liczba zakażeń znowu zauważalnie rośnie – w ciągu ostatnich trzech dni było ich powyżej 40 tys. – choć procentowo nie są to tak duże wzrosty, jak w innych krajach europejskich.

Z kolei w rozmowie z BBC News Javid zapewnił, iż nie ma planu wprowadzenia powszechnego obowiązku szczepień, co kilka dni temu zapowiedziały władze Austrii.

To do Austrii i innych krajów należy decyzja, co muszą zrobić. Mamy szczęście, że w tym kraju, chociaż mamy sceptycyzm co do szczepień, to jest on o wiele mniejszy niż widzimy w innych miejscach – wyjaśnił.

Przekonywał, że ludzi niezdecydowanych czy niechętnych szczepieniom należy przekonywać i zachęcać, a nie wprowadzać nakaz. – Jeśli chodzi o obowiązkowe szczepionki dla ogółu ludności, nie sądzę, żeby było to coś, nad czym kiedykolwiek będziemy się zastanawiać – dodał.

Źródło: PAP

23 KOMENTARZE

  1. ŁASKAWY pan, że w ogóle ma w swojej głowie możliwość brania ludzi za ryj i wkładania im szmat na twarz to jest podłe i chore. Muzułmanie to jednak komuniści.

    • No, przecież. Nie bez przyczyny akurat ich ściągają do Europy. Islam ma co nieco wspólnego z komuną. Jak islam zamiecie resztki chrześcijaństwa w Europie, to potem… i ich pozamiatają. Tzn. – takie mają plany.

    • Eeee… to oczywiste, że rządzi mądrość etapów.
      Ale – wyszczepili większość, to teraz już mogą nieco odpuszczać.

  2. „Zawsze wiedzieliśmy, że ten wirus uwielbia zimę, lubi zimne, ciemne dni, które przynosi zima”
    Naprawdę? Jeszcze do niedawna, jak ktoś mówił, że to choroba sezonowa, to był szurem i plaskoziemcą.

  3. „Zawsze wiedzieliśmy, że ten wirus uwielbia zimę, lubi zimne, ciemne dni, które przynosi zima”

    ..hmmm… jak to „zawsze wiedzieliśmy”? Przecież ten „wirus” jest dopiero po pierwszej zimie? A np. Włochów mordowano wiosną i latem!

    Czyżby gniady miał na myśli wirus grypy? Jeśli tak, to dał dupy, pogubił się w zeznaniach!

  4. „Zawsze wiedzieliśmy, że ten wirus uwielbia zimę, lubi zimne, ciemne dni, które przynosi zima”

    ..hmmm… jak to „zawsze wiedzieliśmy”? Przecież ten „wirus” jest dopiero po pierwszej zimie? A np. Włochów mordowano wiosną i latem!

    Czyżby gniady miał na myśli wirus grypy? Jeśli tak, to dał dupy, pogubił się w zeznaniach!

  5. Debil dyżurny rano miał kaca, więc nie wpuszczał wpisów. Potem miał lancz, więc nie wpuszczał. Teraz trawi więc nie wpuszcza. Potem się zdefekuje i nie wpuści. A potem już czas na pyfko i zasłużony odpoczynek.

    Więc wpłacajcie ludzie, wspomagajcie partie antysystemowe i ich mendia!

  6. Strategiczna gadka szmatka, która pozwoli ludziom odpocząć przed przykręceniem śruby na święta, które są celowo wygaszane w kulturze zachodu.

  7. Ktoś widzi, że tak jak i u nas szczepionki i lokdałn nie działa. Tylko że tam potrafią wyciągnąć z tego wnioski. A u nas… no cóż..

  8. „Zawsze wiedzieliśmy, że ten wirus uwielbia zimę, lubi zimne, ciemne dni, które przynosi zima” Najbardziej uwielbia pieniądze podatników.

  9. A oto nowe wyrażenie związane z tzw. epidemią kowidka, które właśnie zaczęło kursować po Internecie:
    SZARIAT SZCZEPIONKOWY

  10. Wystarczy adekwatna suplementacja wit. D3, np. 4-8 tys. jedn./dobę. Wówczas jesienno-zimowe infekcje mijają wiele łagodniej.

  11. Wierzenie politykom to błąd, to wyjątkowo załgane i skorumpowane kanalie mające za nic interes narodów. Chwaliłam Szwecję, a okazuje się, że oni też ulegają i robią pierwszy krok w stronę zamordyzmu, szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego ogłosiła, że ​​od przyszłego miesiąca zgromadzenia ponad 100 osób będą wymagały „przepustek Covid” o zaszprycowaniu, ciekawe czy ich też, jak Austriaków odwiedził ostatnio Soros junior.

  12. Jakbym słyszał Johnsona półtora roku temu.
    Przypomnę: Brytyjczycy postawili na odporność zbiorową. Przez niecały miesiąc.
    Kto wierzy rządowi sam jest sobie winien.

    • Dokładnie, gosc sobie moze mowic a swoje zrobia bo trzeba. Niezaprzeczalna zaleta tutejszego systemu jest to, ze jak wroca maski to zakladam plakietke na szyje, ze jestem zwolniony i kazdy a zwlaszcza policja to respektuje i nikt nie ma prawa negowac. Tutaj w duzej czesci bazuja na strachu i to że ludzie ufaja rządowi. Co nie znaczy, ze sa godni zaufania.

  13. Warto wiedzieć, że GB ma największy odsetek zaszczepionych w Europie, więc nie ma sensu tam robić obowiązku szczepień ani wprowadzać restrykcji.

Comments are closed.