Kryzys na granicy zmieni się w wojnę polsko-białoruską? SONDAŻ

Żołnierz patrolujący granicę Źródło: Twitter/@Zelazna_Dywizja
Żołnierz patrolujący granicę Źródło: Twitter/@Zelazna_Dywizja
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Sondażownia United Surveys na zlecenie „Wprost” zbadała, czy Polacy obawiają się, że kryzys na granicy polsko-białoruskiej zmieni się w konflikt zbrojny.

Polacy nie obawiają się wojny z Białorusią. W badania sondażowym zaledwie 3,2 proc. z ankietowanych wskazało, że „zdecydowanie” dojdzie do konfliktu zbrojnego.

„Czy Pana/i zdaniem kryzys na granicy przekształci się w otwarty konflikt zbrojny z Białorusią?” – na to pytanie aż 70 proc. respondentów odpowiedziało przecząco: 51,2 proc. badanych udzieliło odpowiedzi „raczej nie”, a 17,1 proc. – „zdecydowanie nie”.

W opcję wojenną wierzy trochę ponad 20 proc. badanych („zdecydowanie tak” – 3,2 proc a „raczej tak” 18 proc.).

10,4 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.

Sondażowania sprawdziłą również, jak te obawy rozkładają się wśród widzów TVP, TVN24 i Polsat News. Okazuje się, że Polacy, niezależnie od wybieranego kanału informacyjnego, mają podobne odczucia, co do obecnego kryzysu.

Możliwość wojny dopuszcza 12 proc. widzów TVN24 oraz po 13 proc. widzów Polsat News i TVP Info.

Konfliktu nie boi się natomiast 52 proc. widzów „Faktów” TVN, 59 proc. widzów „Wiadomości” i 54 proc. widzów „Wydarzeń” Polsatu.

Najoptymistyczniejsi są widzowie Polsatu – 29 proc. twierdzi, że „zdecydowanie nie” dojdzie do wojny.

Dalej są widzowie TVN24 – 26 proc. i widzowie TVP Info – 20 proc.

Źródło: Wprost.pl

7 KOMENTARZE

  1. Polacy to sa naiwni i nigdy sie niczego nie obawiaja. Dopiero jak przyjdzie kryska na matyska to beda miec oczy jak 5 zlotowki.

  2. Nie grozi na konflikt z Białorusią tylko medialnie przygotowują nas do wojny, rzekomy atak Rosji na ukraine na początku roku czyli planowana jest prowokacja, przed tygodniem nie udała się panika medialna, która ostudziło zestrzelenie satelity, co planują na początku roku nie wiem, sytuacja na granicy to wynik polityki sekty ,która rządzi w Polsce

    • Na pewno w jakimś stopniu — ale nie odbierajmy „zasługi” Głuptaszence, którego nikt przecież nie zmuszał do czegoś takiego. Samo się nie zrobiło.

Comments are closed.