Tak wyglądały zamieszki wywoływane przez BLM w całych Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie: EPA/DAVID SWANSON Dostawca: PAP/EPA.
Tak wyglądały zamieszki wywoływane przez BLM w całych Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie: EPA/DAVID SWANSON Dostawca: PAP/EPA.
Po werdykcie sądu, który uznał, że Kyle Rittenhouse użył broni w czasie protestów BLM w Kenosha w obronie własnej i młodego człowieka uniewinnił, wiele grup lewackich rozpoczęło burdy na ulicach amerykańskich miast. W Portland w stanie Oregon na ulice wyszli aktywiści Rose City Antifa, czy Proud Boys.

Według informacji zebranych przez konserwatywnego dziennikarza Andy’ego Ngo, Antifa uznała, że akceptacja przez sąd argumentu o samoobronie Rittenhouse’a to wyzwanie i niebezpieczeństwo dla „zadymiarzy”.

Wezwali więc do zbrojenia swoich bojówek.

Ngo stwierdza, że na kontach internetowych Antify w Portland uniewinnienie młodego człowieka wywołało histerię. Działacze twierdzą, że „inni zastrzelą ich podczas ataku”, więc wzywają „towarzyszy, aby natychmiast zdobywali broń i mogli zabijać, zanim zostaną zabici”.

Michalkiewicz. The Movie

Dziennikarz na potwierdzenie tezy o zbrojeniu się Antify zamieścił wiele „zrzutów” ekranu z takimi wezwaniami. Rzecz jasna władze pod wodzą Demokratów wolą zajmować się „ekstremizmem skrajnej prawicy”.

Źródło: washingtontimes.com