
Unia Europejska rozważa utworzenie do 2025 roku wspólnych sił wojskowych liczących do 5 tys. żołnierzy, którzy mogliby interweniować w różnych sytuacjach kryzysowych bez konieczności polegania na Stanach Zjednoczonych.
Unijne siły szybkiego reagowania powinny składać się z wojsk lądowych, morskich i powietrznych, które mogłyby być włączane i wyłączane z jakichkolwiek stałych sił zbrojnych, w zależności od kryzysu.
Włochy i Francja z zadowoleniem przyjęły projekt. Decydujące znaczenie będzie miało stanowisko niemieckiego rządu koalicyjnego, który ma wkrótce zostać powołany.
Dwadzieścia lat temu przywódcy UE po raz pierwszy zgodzili się na utworzenie 50-60 tysięcznych sił zbrojnych, ale nie udało się ich uruchomić.
Teraz projekt autorstwa szefa polityki zagranicznej, p. Józefa Borrella, jest wysiłkiem na rzecz utworzenia samodzielnych sił zbrojnych, które nie będą zależne od USA.
Tekst ukazał się w segmencie Postęp w Świecie w numerze 47-48 „Najwyższego Czasu!”, który można nabyć TUTAJ.



![Protest nauczycieli w Brukseli zamienił się w ostre zamieszki. Płonęły rowery [VIDEO] Zamieszki w Brukseli po śmierci 17-latka we Francji.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/06/bruksela-zamieszki-100x70.jpg)

![Czy Polska dobrze wykorzystuje unijne środki? Polacy podzieleni [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/05/polska-unia-skarbonka-100x70.webp)

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)
