islam piłka nożna hidżab
Fot. ilustracyjne Twitter AJE
REKLAMA
Działacze islamscy we Francji wnieśli sprawę o możliwość noszenia islamskich strojów przez muzułmanki w czasie oficjalnych zawodów sportowych we Francji. Rada Stanu jeszcze nie wypowiedziała się w tej sprawie.

O sprawie poinformował dziennik „Le Figaro”. Honorowy członek Radny Stanu Jean-Éric Schoettl przyznał, że chodzi o noszenie na zawodach hidżabu, czyli chusty zasłaniającej głowę i piersi. O przyznanie takiej możliwości zwrócono się w świeckiej Republice do Francuskiej Federacji Piłki Nożnej (FFF).

Ta jednak postulat odrzuciła i skierowała pytanie do Rady Stanu. Jean-Éric Schoettl ostrzega, że ewentualna pozytywna decyzja Rady może obalić „strategiczny bastion oporu wobec islamizmu w sporcie”.

REKLAMA

Kluby sportowe, zwłaszcza w imigranckich dzielnicach stały się już we Francji od dawna prawdziwą wylęgarnią islamizmu. Postulat wprowadzenia islamskich strojów tylko tendencję potwierdza. Jednak od czasu zamordowania nauczyciela za pokazywanie w szkole karykatur Mahometa, państwo zapowiedziało walkę z „separatyzmem islamistycznym” i ma to dotyczyć także sportu.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Decyzja rady stanu, najwyższego organu administracyjnego, będzie tu ciekawa. Były sekretarz generalny Rady Konstytucyjnej (1997-2007) Schoettl nie widzi w tej prośbie „nic zaskakującego” i przyznaje, że sport „stał się od 20 lat ulubionym miejscem manifestacji islamizmu”. Wskazał jednak, że „piłka nożna przeciwstawia się radykałom najmocniej”, zwłaszcza na szczeblu federacji.

Miejscowy związek piłki nożnej (FFF) rzeczywiście zabrania noszenia jakichkolwiek „oznak manifestujących przynależność polityczną, filozoficzną, religijną lub związkową”. Jednak na szczeblu międzynarodowym noszenie hidżabów przez zawodniczki i turbanów jest dopuszczane.

Źródło: Le Figaro/ Valeurs

REKLAMA