Marine Le Pen wzywa Erica Zemmoura do rezygnacji z kandydowania i wsparcia jej kandydatury

W sondażu prezydenckim liderka Zjednoczenia narodowego Marine Le Pen prowadzi z Emmanuelem Macronem. Zdjęcie: EPA/SEBASTIEN COURDJI Dostawca: PAP/EPA.
Marine Le Pen Zdjęcie: EPA/SEBASTIEN COURDJI Dostawca: PAP/EPA.
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Ostatni francuski sondaż prezydencki Ifop dla Journal du Dimanche i Sud Radio z 28 listopada twierdzi, że Emmanuel Macron może liczyć na 25% do 28% głosów w pierwszej rundzie. Za jego plecami o wejście do II tury walczą kandydatka Zjednoczenia Narodowego (RN) Marine Le Pen i prawicowy publicysta Eric Zemmour. Le Pen może liczyć na 19 do 20%, a notowania Zemmoura spadły do przedziału 14-15%.

Dopiero za tą trójką jest kandydat centroprawicy Xavier Bertrand (13%), czy inni politycy tej formacji Michel Barnier i Valérie Pécresse, po 10%. Po lewej stronie, socjalistka i mer Paryża Anne Hidalgo utrzymuje się na poziomie 6%, a poparcie dla Jeana-Luca Mélenchona oscyluje między 7,5 a 8,5%.

Być może te wyniki zachęciły Le Pen do złożenia propozycji Zemmourowi, by wycofał się z wyścigu i nie osłabiał prawej strony. Marine Le Pen była gościem programu RTL 28 listopada, pięć miesięcy przed wyborami.

Skomentowała spadek notowań Erica Zemmoura w sondażach i wezwała do „zjednoczenia”. Nawiązała też do nagłośnionego przez media gestu pokazania środkowego palca przez Zemmoura swoim przeciwnikom w Marsylii – „przemiana z polemisty w kandydata na prezydenta nie nastąpiła” – powiedziała Le Pen.

Marine Le Pen podkreśliła, że gdyby Eric Zemmour nie kandydował, w sondażach wyprzedzałaby Emmanuela Macrona w pierwszej rundzie. „Myślę, że narodowa rodzina ma szansę wygrać te wybory prezydenckie” – dodała.

Źródło: Valeurs

6 KOMENTARZE

  1. „Maryna, Maryna gotuj pierogi!” […]
    Zbyt liczny negatywny elektorat, wrogie media – główny ściek poparłby gromko Melenchona, gdyby to z nim była dogrywka.

  2. Pani Le Pen nie reprezentuje we Francji narodowej prawicy. Tę reprezentował jej ojciec – J.-M. Le Pen. Ona zaś zrobiła z Frontu Narodowego jakąś bezpłciową wydmuszkę… To już wolę żyda, który nie używa ezopowego języka, tylko mówi jak jest.

  3. Choć ZN i p. Maryna nie są żadnym zagrożeniem dla interesów czy choćby komfortu Ż (jak nie był „prawicowy” Trump), to jednak „chodzą za nacjonalistów” i wciąż obowiązuje umowa z lat 70-ch, Bnai Br z partiami „tradycyjnej prawicy”, gaullistowkimi, czyli np. tej od Macrona, że nigdy nie wejdą w sojusz z FN (ZN). Ogólnie: ZN ma być pariasem.
    Zemmour może sobie kochać „tradycyjną Francję”, nie znosić „goszystów”,

    • w tym ży-muny, ale on, jego otoczenie, niewidoczni szefowie już będą wiedzieli jak postąpić, by „ten świat/Francja/Europa były dobre dla Żydów”… Podobnie jak i ży-muna z którą Zemmour toczy potyczki.

Comments are closed.