Francuska telewizja publiczna po katastrofie na La Manche uspokaja sumienia pokazywaniem „tragedii” w Polsce

Francuskie kłamstaw o Polsce maja poprawić samopoczucie Francuzów. Screen France 2
Screen France 2
REKLAMA
Stacja France 2 opublikowała reportaż z Polski. Publiczna telewizja podaje, że „na granicy polsko-białoruskiej gromadzą się tysiące migrantów, którzy mają nadzieję dostać się do Europy. Są ofiarami starcia między białoruskim autokratą Aleksandrem Łukaszenką a jego polskim odpowiednikiem.

To wyjątkowa bezczelność programu „Envoye special”. Tytuł odcinka – „Polska: więźniowie lasu”. Sceny filmowe okraszone są informacjami pro-imigracyjnych aktywistów i podane z podkładem muzyki godnej horrorów.

Widz dowiaduje się, że od „od dwóch miesięcy w lodowatym lesie gromadzą się tysiące migrantów w nadziei na przedostanie się do Europy”. Są to „mężczyźni, kobiety i dzieci, którzy uciekli z Syrii lub Kurdystanu i znaleźli się w pułapce, zawracani z obu stronach granicy, głodujący…”

REKLAMA

France 2 wyjaśnia, że „są ofiarami cynicznego starcia między białoruskim autokratą Aleksandrem Łukaszenką, który pozwolił im tu dotrzeć, a jego polskim odpowiednikiem, który zamierza zablokować im drogę”.

Twierdzi się, że „wojna hybrydowa” ma realne ofiary i wymienia „kilkanaście ciał już odnalezionych”. Dane SG mówią o 8, ale kilkanaście brzmi lepiej i zbliża liczbę ofiar do 27 migrantów, którzy utopili się we francuskim morzu.

Tragedia trwa, pomimo „wysiłków mieszkających w tej zakazanej strefie polskich wieśniaków, próbujących ich ratować”.

Program zrealizowali panowie Pierre Monégier, Christophe Kenck i Benoît Sauvage. Został wyemitowany 2 grudnia. Ma zapewne uspokoić sumienia Francuzów i pokazać im, że ludzie giną nie tylko na La Manche, a francuska władza odwrotnie, niż polska „dyktatura”, jest „humanitarna”.

REKLAMA