Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA
Media głównego nurtu nie ustają w straszeniu i sianiu paniki z powodu koronawirusa. Polacy najwyraźniej mają tego dosyć i coraz częściej z głównych wydań informacyjnych czołowych stacji rezygnują. Pięć największych programów informacyjnych zanotowało potężne spadki oglądalności rok do roku.

Włączając telewizje informacyjne niekiedy (albo często) można dojść do wniosku, że prezentowany jest tam całkiem inny świat. Histeria spowodowana koronawirusem zdaje się nie mieć końca.

W dużym uproszczeniu – ciągle tylko zgony, hospitalizacje, relacje spod szpitali, nowe warianty, nowe objawy, szczepionki, muzyka grozy, maseczki, kombinezony, kowidowe atrybuty i jeszcze raz szczepionki. Oczywiście z akcentem, że winni sytuacji są niezaszczepieni.

REKLAMA

Gros Polaków takiej narracji najwyraźniej ma dosyć, szczególnie że w życiu codziennym obserwuje coś innego niż widzi w telewizorze.

Z raportu portalu wirtualnemedia.pl wynika, że wszystkie mainsteramowe programy informacyjne – „Fakty”, „Wiadomości”, „Wydarzenia”, „Teleexpress”, „Panorama” – odnotowały rok do roku wyraźne spadki.

W listopadzie 2020 roku Polacy znacznie chętniej oglądali wydania, gdzie głównie można było usłyszeć o koronawirusie, niż w analogicznym okresie 2021 roku, gdy również w głównej mierze można usłyszeć o koronawirusie.

Pytanie, czy wydawcy pójdą po rozum do głowy i wywnioskują, że histeryczna i strachliwa narracja nie przynosi już pożądanych efektów czy… wręcz przeciwnie, jeszcze zaostrzą covidową retorykę?

REKLAMA