Katarzyna Kotula, Marcin Możdżonek Źródło: PAP, collage
Katarzyna Kotula, Marcin Możdżonek Źródło: PAP, collage
Katarzyna Kotula, poseł Lewicy, skomentowała występ Sławomira Mentzena z Konfederacji w Kawie na Ławie. Lewicowej polityk nie może zmieścić się w jej socjalistyczno-feministycznej główce, że ktoś może cenić wolność wyżej od życia.

– Nic mnie tak dzisiaj nie rozbawiło przy kawie nr2 jak Sławomir Mentzen mówiący w Kawie na Ławie, że wolność jest ważniejsza od życia. #LogikaKonfederacji nie przestaje mnie zaskakiwać – pisze w mediach społecznościowych poseł Lewicy Katarzyna Kotula.

Aż trudno to jakkolwiek skomentować, bo ten wpis pokazuje cywilizacyjną przepaść między łaknącymi bezpieczeństwa za wszelką cenę lewaczkami, którzy są w stanie poświęcić nawet swoją osobistą wolność i prywatność, byle oddalić od siebie nawet potencjalne tylko niebezpieczeństwo, a normalnie myślącymi prawicowcami.

Cała historia ludzkości oparta jest na tym, że ludzie gotowi byli poświęcić wszystko, byle obronić wolność. Niestety obecnie wielu bardzo często woli życie w kajdanach – byle z dala od niebezpieczeństw, co pokazują głosując na socjalistów spod znaku Lewicy lub PiS.

Michalkiewicz. The Movie

Przesłanie wolnościowców wyjaśnił pani poseł były siatkarz – Marcin Możdżonek.

– Spróbuję wyjaśnić, bo zdaje się że Pani nie zrozumiała przekazu Sławomir Mentzen. Ludzie to takie dziwne istoty, które w życiu często szukają czegoś więcej niż tylko zapełnienia brzucha i zaspokojenia chuci. Pozdrawiam serdecznie – napisał sportowiec.

Internauci w komentarzach przypomnieli podobną dyskusję pomiędzy Januszem Korwin-Mikkem a Dariuszem Szczotkowskim aka Rurkowcem (wówczas SLD, a dziś PO-KO). Dyskusja dotyczyła właśnie kwestii wolności, która w opinii klasycznych liberałów jest ważniejsza od bezpieczeństwa.