Puck. Pijana jak bela lekarka pełniła dyżur w szpitalu

Stetoskop.
Stetosop - zdj. ilustracyjne. (Hush Naidoo/Unsplash)
REKLAMA
Prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie miała 49-letnia lekarka pracująca w niedzielę na oddziale ratunkowym w szpitalu w Pucku na Pomorzu. Kobieta, zatrudniona jako lekarz ogólny, pełniła 24-godziny dyżur.

„Oficer dyżurny puckiej policji odebrał zgłoszenie z informacją, że pełniąca dyżur w puckim szpitalu lekarka prawdopodobnie jest nietrzeźwa. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce został wysłany policyjny patrol” – poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pucku Łukasz Brzeziński.

Na miejscu policjanci potwierdzili informacje anonimowego rozmówcy.

REKLAMA

Kiedy policjanci przebadali dyżurującą na oddziale ratunkowym 49-letnia lekarkę, wynik wskazał prawie 2,5 promila.

Funkcjonariusze przesłuchali personel medyczny, zabezpieczyli dokumentację medyczną świadczącą o przyjmowaniu w trakcie dyżuru przez lekarkę pacjentów.

Jeżeli okaże się, że lekarka naraziła swoich pacjentów na utratę zdrowia lub życia, może jej grozić do 3 lat więzienia. Teraz o jej dalszych losach zadecyduje prokurator.

REKLAMA