
Wszystko wskazuje na to, że po wielu miesiącach nieplanowanych opóźnień, polska ambasada w Kijowie wyłoni wreszcie konsorcjum, które będzie zajmować się obsługą wniosków wizowych w tym kraju. Po tym, jak Krajowa Izba Odwoławcza drugi raz zakwestionowała decyzję o wyłonieniu zwycięzcy – tym razem ze względu na wskazanie firmy, która zaoferowała rażąco niską cenę – na placu boju pozostało dwóch oferentów. To dotychczas obsługujące wizy brytyjskie VFS i konsorcjum firmowane przez francuską firmę TLS, z udziałem polskiej spółki Personnel Service. Wygrało, ze względu na tańszą ofertę, to drugie. Czy to jednak happy end? Nie wiadomo, bo sam Personnel Service przekazał mediom niepokojącą informację.
Wspomniana spółka kilkanaście dni temu oznajmiła, że wchodzi na warszawską giełdę, mianowicie na rynek New Connect. Dlaczego? Jak oznajmili jej przedstawiciele w „Pulsie Biznesu”, chce pozyskać w drodze emisji ok. 15-25 mln zł. I nie byłoby w tym nic złego ani niepokojącego, gdyby nie fakt, że oficjalnie te środki mają być użyte na sfinansowanie budowy systemu wizowego na Ukrainie. A więc w dwa miesiące ma odbyć się emisja, która ma przynieść wyżej wspomnianą sumę, a w końcu ma stanąć infrastruktura teleinformatyczna i zostać zatrudnionych – po uprzednim zweryfikowaniu – kilkaset osób. Podkreślmy: w dwa miesiące.
– Pieniądze zostaną przeznaczone na projekt na Ukrainie, w który zaangażujemy się będąc członkiem konsorcjum z francuską firmą TLScontact. Chodzi o wsparcie dla polskich konsulatów przy wydawaniu wiz dla Ukraińców, chcących przyjechać do naszego kraju – powiedział dziennikowi „Puls Biznesu” prezes Personnel Service Tomasz Hanczarek.
Dziwi fakt, że to nie firmujący konsorcjum TLS, a inna firma przedstawia plany w sprawie finansowania budowy systemu. TLS na razie milczy, tak jakby był średnio zainteresowany losami projektu. Co się stanie, jeśli – przy wszystkich dobrych chęciach – Personnel Service nie zbierze pieniędzy?
To pytanie, wbrew pozorom, powinno być adresowane nie tyle do spółki, co do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, którego urzędnicy układali specyfikację przetargową. To niedoróbki tego dokumentu spowodowały, że postępowanie przeciągnęło się o wiele dłużej, niż pierwotnie planowano – i zgodnie z nim zbieranie środków na budowę systemu dopiero teraz jest… legalne. Po prostu zamawiający z całkowitą nonszalancją podszedł do zabezpieczenia finansowego. Otóż jednym z warunków udziału w postępowaniu była konieczność posiadania na rachunku bankowym przed zawarciem umowy… 300 tysięcy euro. Tak, to nie chochlik drukarski: chodzi o kwotę kilkanaście razy mniejszą, niż szacowany koszt budowy systemu do obsługi wizowej.
Jeśli faktycznie Personnel Service dopiero zbiera środki w imieniu konsorcjum, które wygrało postępowanie, to i MSZ, i Polska mogą mieć ogromny problem. Po pierwsze, nie wiadomo, czy emisja się powiedzie. Po drugie, czas na budowę systemu i zatrudnienie kilkuset ludzi to dwa miesiące, a więc prace powinny ruszyć już teraz. Jeśli się nie uda, to co będzie z obsługą wizową? Polscy urzędnicy nie będą w stanie podołać temu zadaniu bez firmy zewnętrznej. Nie będą dysponować ani systemem, ani odpowiednią ilości osób do obsługi.
Sprawa robi się znacznie groźniejsza, jeżeli wziąć pod uwagę perspektywę konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Czy do niego dojdzie, czy nie, na Ukrainie już teraz są ogromne obawy i coraz więcej obywateli chce wyjechać za granicę, głównie do Polski. Czy będziemy mieć do czynienia z niekontrolowanym exodusem? Czy skończy się tak, że Polska nie będzie mieć nawet sprawnej obsługi wniosków wizowych – nie mówiąc o polityce migracyjnej, która nie istnieje – tylko otworzy szeroko granicę przed setkami tysięcy przybyszów ze Wschodu, bez żadnej kontroli?


![Braun w PE upomina się o chrześcijan w Izraelu. „Normalizacja przemocy. Nawet biskupi są fizycznie napadani” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/09/grzegorz-braun-oko-100x70.jpg)






![Bąkiewicz skuty przez niemiecką policję. „Pobili nas strasznie” [VIDEO] Bąkiewicz skuty w Berlinie.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/robert-bakiewicz-niemcy-pis-nczas-100x70.jpg)