Joanna Przetakiewicz i Jan Kulczyk. / foto: PAP
Joanna Przetakiewicz i Jan Kulczyk. / foto: PAP
Joanna Przetakiewicz, była partnerka ś.p. dr. Jana Kulczyka, w jednym z najnowszych wywiadów ujawniła, jak będzie obchodziła Święta Bożego Narodzenia. Przyznała, że jej goście będą testowani na obecność koronawirusa. Testy dostaną, najwyraźniej w „prezencie” świątecznym, od Przetakiewicz.

Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia Joanna Przetakiewicz spędzi w rodzinnym gronie. Wcześniej spotka się też ze znajomymi – a przynajmniej z tymi, którym wynik testu na koronawirusa wyjdzie negatywny.

– Nasza tradycja nie ewoluuje, ani się nie zmienia. Ponieważ zawsze moja mama robi wspaniałe pierogi ze słodką kapustą, robi barszcz na suszonych grzybach, bigos. Ryba faszerowana, ryba po grecku, makowiec, który kocham. I naszym nowym deserem jest kawa z koglem-moglem. Święta są u nas szalenie tradycyjne i to się nie zmienia – mówiła Przetakiewicz w rozmowie z JastrząbPost.

Przy wigilijnym stole zabraknie jednak jednego z synów Przetakiewicz, Filipa, który obecnie przebywa w Indiach. Rodzinne święta w ogóle odbędą się, jak mówiła, „w zdecydowanie mniejszym gronie”.

Michalkiewicz. The Movie

Dwa dni przed wigilią Przetakiewicz zorganizuje także spotkanie ze znajomymi. Celebrytka rozważała nawet odwołanie imprezy. Znalazła jednak inne rozwiązanie…

– Długo się zastanawiałam, czy tego nie odwołać, ale robię to w najbezpieczniejszy sposób, mianowicie taki, że każdy gość, który przychodzi na taką Wigilię, będzie miał przed wejściem przeprowadzany test na COVID w specjalnym, przeznaczonym do tego pomieszczeniu. To będzie całkowicie dla wszystkich bezpieczne. Zbieram najbliższych przyjaciół, moich synów i ich przyjaciół i robię taką gwiazdkę z Mikołajem – ujawniła Przetakiewicz.

Źródła: dziennik.pl/jastrzabpost.pl