
We Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii padły w czwartek 23 grudnia rekordy dobowych zakażeń od początku pandemii. W Portugalii jest najgorzej od stycznia pomimo wszczepienia około 90 proc mieszkańców.
Szczepienia najwyraźniej nie zapobiegają zakażeniom jak jeszcze nie tak dawno wmawiał nam m.in. prof. Horban z Rady Medycznej przy Premierze. We Francji jest około 72 proc. w pełni zaszczepionych, we Włoszech ok. 74 proc., w Wielkiej Brytanii około 70 proc., a w Portugalii prawie 90 proc.

Rekord we Francji
We Francji odnotowano rekordowy dzienny przyrost zakażeń koronawirusem – poinformował w czwartek minister zdrowia tego kraju Olivier Veran. W ciągu ostatniej doby stwierdzono 88 tys. nowych infekcji.
Veran podkreślił na konferencji prasowej, że „liczby te są najgorsze, jakie kraj widział od początku pandemii”. „Dzisiejsze dane nie są dobre” – powiedział i dodał, że w związku z tymi informacjami wkrótce prawdopodobnie zostaną zmienione obostrzenia epidemiczne.
W ciągu ostatniej doby na Covid-19 zmarło we Francji 179 osób. 3208 osób jest na oddziałach intensywnej terapii, to o 61 więcej, niż 24 godziny wcześniej.
W środę Veran oceniał, że jeszcze w tym roku we Francji wykrywanych będzie 100 tys. zakażeń koronawirusem dziennie, a jako powód wskazał wysoką zakaźność nowego wariantu koronawirusa Omikron. Według rządowych prognoz Omikron stanie się dominujący w kraju między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem.
Według ministra zdrowia Omikron odpowiada obecnie za około 20 proc. wszystkich zakażeń we Francji, ale „w regionie stołecznym Ile-de-France bez wątpienia poziom ten wynosi 30-35 proc”.
Jak wynika z danych amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, pierwszą dawkę szczepionki przeciw Covid-19 we Francji przyjęło dotąd 78 proc. populacji, a w pełni zaszczepionych jest 73 proc. Dawkę przypominającą przyjęło dotąd, według tych samych danych, ponad 27 proc. mieszkańców kraju. (PAP)
Rekord we Włoszech
We Włoszech odnotowano w czwartek rekordową liczbę dobowych zakażeń od początku pandemii; wykryto ponad 44,5 tys. nowych przypadków koronawirusa. Poprzedni rekord zanotowano 13 listopada 2020 roku, gdy zakażeń był około 40 tysięcy.
Ministerstwo zdrowia Włoch poinformowało, że ostatniej doby na Covid-19 zmarło w kraju 168 osób, czyli trzy razy mniej niż w dniu zeszłorocznego rekordu liczby zakażeń. Łączny bilans zmarłych przekroczył 136 tysięcy.
Szacuje się, że obecnie zakażonych jest około 430 tysięcy osób w kraju. Padł też rekord liczby wykonanych jednego dnia testów: 901 tysięcy.
W szpitalach jest ponad 9 tys. osób z diagnozą Covid-19, w tym około tysiąca na intensywnej terapii.
Według Instytutu Służby Zdrowia wariant Omikron koronawirusa stanowi obecnie około 28 proc. wszystkich zakażeń i odsetek ten gwałtownie rośnie. W regionie Lombardia jest to już 40 procent – podały władze w Mediolanie.
Blisko rekordu w Portugalii
W Portugalii minionej doby potwierdzono ponad 10,5 tys. infekcji koronawirusem – poinformowało w czwartek ministerstwo zdrowia tego kraju, wskazując, że ostatni raz tak wysoki poziom zakażeń notowany był w styczniu br.
Według statystyk resortu ponad połowa stwierdzonych w ciągu ostatnich 24 godzin infekcji miała miejsce w aglomeracji Lizbony.
Służby medyczne wskazały, że wraz z nasileniem się piątej fali pandemii zaobserwowano w czwartek spadek liczby leczonych na Covid-19 pacjentów w szpitalach. Po raz pierwszy od kilku tygodni ich liczba spadła poniżej 900.
Od początku pandemii w Portugalii potwierdzono już 1,25 mln zakażeń koronawirusem, a także 18,8 tys. ofiar śmiertelnych pandemii. Ostatniej doby zmarło 17 osób zainfekowanych SARS-CoV-2.
Tymczasem w czwartek po południu stowarzyszenie restauratorów PRO.VAR ogłosiło, że odstępuje od zaplanowanego na okres świąteczno-noworoczny strajku w placówkach gastronomicznych. Miało do niego przystąpić kilkaset lokali.
W wydanym oświadczeniu władze organizacji wyjaśniły, że z satysfakcją przyjęły ogłoszoną przez resort zdrowia decyzję, dopuszczającą możliwość przeprowadzania przed wejściem do restauracji szybkich testów dla konsumentów. Dotychczas rząd Portugalii utrzymywał, że w okresie świąteczno-noworocznym akceptowane będą jedynie negatywne testy PCR lub antygenowe wykonane w placówkach służby zdrowia lub aptekach.
We wtorek premier Antonio Costa ogłosił, że 24 i 25 grudnia, a także pomiędzy 30 grudnia i 1 stycznia bez negatywnego testu nie będzie można wchodzić do kasyn, restauracji oraz na przyjęcia świąteczno-noworoczne.
Rekord w Wielkiej Brytanii
Ostatniej doby w Wielkiej Brytanii liczba wykrytych zakażeń koronawirusem wyniosła 119 789, co jest najwyższą wartością od początku pandemii – podały w czwartek krajowe władze sanitarne. Dzień wcześniej informowano o 106 122 infekcjach.
Wiele branż i sieci transportowych w Wielkiej Brytanii boryka się z brakiem personelu, ponieważ zakażeni pracownicy zmuszeni są do izolacji, a szpitale ostrzegają przed wzrostem liczby chorych.
Według danych służb sanitarnych za gwałtowny wzrost zakażeń odpowiedzialny jest wariant Omikron; w ciągu ostatnich siedmiu dni zakaziło się nim 678 165 osób.
W ciągu ostatniej doby z powodu Covid-19 zmarło w Wielkiej Brytanii 147 osób, o 7 więcej niż dobę wcześniej.
Rząd premiera Borisa Johnsona, który walczy obecnie, aby ograniczyć gospodarcze skutki nowego wariantu koronawirusa, w środę ogłosił, że zmniejsza okres samoizolacji na terenie Anglii z 10 do siedmiu dni.
Ta zmiana, która ma na celu szybszy powrót do pracy, dotyczy osób, które zostały zobowiązane do samoizolacji z powodu pozytywnego wyniku testu na Covid-19, a następnie przez dwa dni z rzędu uzyskują ujemny wynik badania po ukończeniu siedmiu pełnych dni izolacji.
We wtorek premier Johnson zapewnił, że przed Bożym Narodzeniem nie wprowadzi dalszych ograniczeń covidowych w Anglii, ale nie może wykluczyć żadnych działań po Świętach, jeśli sytuacja się pogorszy. Władze Szkocji, Walii i Irlandii Płn. ogłosiły, że po Świętach będą wprowadzone kolejne restrykcje.
Źródło: (PAP)