REKLAMA

Z 80 godzin rano do 65 godzin wieczorem skrócił się w piątek czas oczekiwania kierowców ciężarówek na wyjazd z Polski na Białoruś przez przejście w Bobrownikach (Podlaskie). Kolejka na drodze krajowej nr 65 ma aż 42 km długości, sięga niemal rogatek Białegostoku.

Służby graniczne zwracają uwagę, że w dniach przedświątecznych nie widać było spadku ruchu w środku tygodnia (co zwykle ma miejsce na przejściach granicznych z Białorusią w Podlaskiem), i wzrostu długości kolejek w same weekendy, bo długi czas oczekiwania na odprawę utrzymywał się przez cały ten czas.

W ostatnich dniach kolejka sukcesywnie rosła, aż do 80 godz. oczekiwania, odnotowanych w piątek rano. Dopiero tego dnia wieczorem zaczęła się zmniejszać; wieczorem czas oczekiwania wynosi 65 godz. – podała Krajowa Administracja Skarbowa.

REKLAMA

Jak poinformowała KAS, w kolejce stoi 1550 ciężarówek; w czasie 12-godzinnej dziennej zmiany odprawiono w Bobrownikach blisko 300 ciężarówek wyjeżdżających z Polski.

Od półtora miesiąca Bobrowniki są jedynym w Podlaskiem drogowym przejściem granicznym z Białorusią, które obsługuje ruch towarowy. 9 listopada zamknięte zostało do odwołania – z powodu kryzysu migracyjnego – sąsiednie przejście w Kuźnicy.

Na dojeździe do Bobrownik, przed miejscowością Waliły Stacja, funkcjonuje tzw. strefa buforowa. Utrudniająca ruch na drodze kolejka ciężarówek jest dzielona i regulowana przez KAS, SG i policję; gdy odprawiane są kolejne pojazdy z pierwszej części kolejki, sukcesywnie wpuszczane są do niej auta z drugiej części.

Od zamknięcia przejścia w Kuźnicy nie było tygodnia, gdy takiej strefy nie tworzono. Na razie nie ma decyzji, by w związku z tym, iż kolejka sięga niemal Białegostoku, utworzyć kolejną strefę buforową np. przed miastem od strony Warszawy. (PAP)

REKLAMA