Adam Niedzielski i Beata Lubecka/Fot. screen Facebook/Radio ZET
Adam Niedzielski i Beata Lubecka/Fot. screen Facebook/Radio ZET
W „Gościu Radia ZET” Beata Lubecka rozmawiała z „ministrem pandemii” Adamem Niedzielskim. Szef pandemicznego resortu zdrowia usłyszał niezwykle wymowne pytanie.

– Na koniec tej części radiowej zapytam – bo o to pytają słuchacze i to jest najczęstsze pytanie, jakie padało w wielu pytaniach, które pojawiły się do pana – kiedy pan zrezygnuje, poda się do dymisji? – zapytała Lubecka.

– Tuż po tym, jak pani zrezygnuje z pracy – powiedział z uśmiechem na twarzy Niedzielski.

Lubecka zaś dopytywała, dlaczego ona ma rezygnować z pracy i co ma wspólnego z walką mniemaną pandemią. – Nie rozumiem tego pytania – przyznał „minister pandemii”.

Michalkiewicz. The Movie

– No po prostu pytający uważają, że pan jest nieskuteczny, jeśli chodzi o walkę z Covid-19, bo przez rok umarło najwięcej Polaków od II wojny światowej. Takie padają również sugestie ze strony słuchaczy – wyjaśniła Lubecka.

W komentarzach na Twitterze wielu użytkowników, nawiązując do „obietnicy” Niedzielskiego, sugerowało Lubeckiej, żeby się poświęciła dla dobra kraju i zrezygnowała jednak z pracy.

„Pani Beato, dla dobra 40 mln ludzi proszę zrezygnować z pracy. Życie milionów w pani rękach” – napisał Mariusz Morda.

„Jest wyzwanie” – stwierdził Piotr Schramm.

„Trudno Pani redaktor, dla dobra kraju trzeba się poświęcić…” – skwitował Tomasz Grabarczyk.

Większość komentujących była także zgodna, co do tego, że Niedzielski dał wyjątkowy popis arogancji.

„Bezczelny gbur. Pani Lubecka powinna się podać do dymisji na 3 godziny. Dość żeby gbur mógł zrezygnować. Bo skapitulował już wcześniej” – napisał Tomasz Lis.

„Niezła arogancja” – podsumowała Anna Maria Żukowska.

„Pan Niedzielski zdaje się być coraz bardziej bezczelny. Niestety, ale to typowe dla tej Partii. Po takiej prostackiej, pisowskiej odzywce, powinien dostać bana na media” – skwitował Dawid.