Amsterdamska policja gotowa do rozproszenia demonstracji przeciwników covidowej polityki.
Amsterdamska policja gotowa do rozproszenia demonstracji przeciwników covidowej polityki. (Fot. screen)
REKLAMA
Kanadyjski profesor psychologii dr Jordan Peterson jest zszokowany obrazami, jakie obiegły świat prosto z Amsterdamu. Protestujący przeciwko covidowej polityce zostali brutalnie potraktowani przez policję.

W niedzielę 2 stycznia na Museumplain w centrum Amsterdamu pojawiło się tysiące demonstrantów, by protestować przeciwko obostrzeniom, restrykcjom, nakazom i zakazom wprowadzanym pod pretekstem walki z koronawirusem.

Lewicowa burmistrz Amsterdamu Femke Halsema zarządziła rozwiązanie manifestacji. Do akcji wkroczyła policja.

REKLAMA

Funkcjonariusze użyli armatek wodnych, wydali rozkazy specjalnie wyszkolonym policyjnym psom, by szarpały ludzi. „Żywą tarczę” pomiędzy protestującymi a policjantami stworzyli weterani holenderskiej armii, ale na niewiele się to zdało. Policjanci ruszyli i bili pałkami przeciwników covidowej polityki.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Wydarzeniami z Amsterdamu zszokowany jest znany profesor psychologii dr Jordan Peterson. W serii wpisów na Twitterze wprost wyraził swoje zdanie na ten temat.

„A to jest Amsterdam. Piękne, kulturalne, pokojowe miasto. To się właśnie dzieje, gdy używasz siły zamiast moralnej perswazji. I stawiasz na to pierwsze, gdy argumentacja jest zbyt słaba i fałszywa. Co teraz, medyczni faszyści?” – napisał Peterson.

„Czy widzicie, ludzie, że ci protestujący są atakowani przez PSY? CZY TO WIDZICIE? I BICI PAŁKAMI? W AMSTERDAMIE? CZY DO TEGO ZMIERZAMY?” – pyta Peterson.

CZYTAJ WIĘCEJ O WYDARZENIACH Z HOLANDII: Wkurzeni Holendrzy wyszli na ulice. Ludzie bici pałkami, szarpani przez policyjne psy [VIDEO]

REKLAMA