
Sejm uchwalił w czwartek antywolnościową nowelizację ustawy Prawo oświatowe, która wzmocni rolę kuratora i jeszcze bardziej scentralizuje system szkolnictwa w Polsce. Porozumienie, które głośno protestowało przeciwko ustawie, poparło projekt. Twierdzą, że niechcący.
Poseł PiS Krzysztof Sobolewski opublikował druk sejmowy na którym widać, że za przyjęciem ustawy, oprócz 219 posłów PiS, 2 posłów Kukiz’15 i 2 posłów niezależnych, zagłosowało także 4 posłów Porozumienia.
– Chyba przekaz się rozjechał – napisał na Twitterze polityk.
Chyba przekaz się rozjechał 😎 #NiePorozumienie #wieszwięcej https://t.co/C6hp7en1Wi pic.twitter.com/Vq8hSdqTWW
— Krzysztof Sobolewski 🇵🇱100PL🇵🇱 (@AC_Sobol) January 13, 2022
Co się stało? Czy Porozumienie, które jeszcze do niedawna było w koalicji z Prawem i Sprawiedliwością, z przyzwyczajenia zagłosowało „za” rządowym projektem?
Rzecznik partii twierdzi, że posłowie po prostu się pomylili…
– Porozumienie jest PRZECIW #LexCzarnek. Posłowie KP Porozumienie, którzy omyłkowo zagłosowali za ustawą (bez wpływu na wynik głosowania) złożą stosowne oświadczenia do Marszałek Sejmu – napisał na Twitterze Jan Strzeżek.
@Porozumienie__ jest PRZECIW #LexCzarnek. Posłowie KP Porozumienie, którzy omyłkowo zagłosowali za ustawą (bez wpływu na wynik głosowania) złożą stosowne oświadczenia do Marszałek Sejmu.
— Jan Strzeżek (@JanStrzezek) January 13, 2022