
W sobotę ulicami Gdańska przeszedł duży marsz przeciwników segregacji sanitarnej i przymusu szczepień. W wydarzeniu wzięło udział wiele lokalnych organizacji oraz ruch „Polska Jest Jedna” związany z prezydentem Siemianowic Śląskich Rafałem Piechem.
„Stop segregacji sanitarnej”, „stop przymusowi”, „wolni ludzie” – m.in. takie hasła można było usłyszeć w centrum Gdańska podczas protestu przeciwników przymusowych szczepień i segregacji sanitarnej.
Marsz, który zgromadził co najmniej tysiąc osób, wystartował ok. godz. 14 przy Fontannie Neptuna na Długim Targu.
Podczas protestu przemawiało sporo osób z lokalnych organizacji na Pomorzu, ale pojawili się także ludzie z ruchu „Polska Jest Jedna”, który powstał na Śląsku, i któremu przewodniczy prezydent Siemianowic Śląskich – Rafał Piech.
Większość protestujących niosła biało-czerwone flagi. W tłumie znalazły się także osoby noszące tzw. „kaszubki” czyli charakterystyczne kaszubskie czapki kapitańskie. Pojawiło się także sporo osób z transparentami, na których można było przeczytać: „Jest ryzyko, musi być wybór” i „Stop segregacji sanitarnej”.
Podczas marszu protestujący odśpiewali „Boże coś Polskę” oraz „Mazurka Dąbrowskiego”. Skandowano także hasła „stop segregacji” oraz „wolni ludzie”.
Źródło: NCzas