Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
U kilku uczniów z Radomia wykonane po studniówce testy na koronawirusa dały wynik pozytywny. Sanepid wszczął tzw. dochodzenie epidemiologiczne. Pięć klas maturalnych wysłano na naukę zdalną.

VI Liceum Ogólnokształcącego im. J. Kochanowskiego w Radomiu zerwało z tradycją i po raz pierwszy w swej historii, ze względów epidemicznych, zorganizowało studniówkę poza murami szkoły. Wynajęto restaurację, która zapewniała odpowiednie warunki sanitarne nakreślone przez polityków.

Urzędnicy z Ministerstwa Edukacji i Nauki, Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego wspólnie zaordynowali, że jeśli studniówki mają się odbyć, to mogą w nich uczestniczyć tylko osoby zdrowe, a organizator zapewnia częste wietrzenie sal bankietowych oraz regularną dezynfekcję mebli i innych przedmiotów podczas zabawy.

Bal maturalny „Kochanowskiego” odbył się 9 stycznia. Brało w nim udział około 160 uczniów klas maturalnych i ich osoby towarzyszące.

Michalkiewicz. The Movie

Po studniówce niektórzy wykonali testy. I okazało się, że kilka osób ma pozytywny wynik. Ilu dokładnie, nie wiadomo, bo sanepid nie udostępnia szczegółowych danych.

„Wiem o zakażonych jednej lub dwu osobach z każdej klasy, czyli w sumie o około dziesięciu, ale może być ich więcej. Pełne dane ma sanepid, który monitoruje wszystko na bieżąco” – obwieścił dyrektor szkoły Romuald Lis.

Rzeczniczka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu Małgorzata Gregorczyk powiedziała, że wszczęto dochodzenie epidemiologiczne. Jej efektem jest wysłanie pięciu klas na naukę zdalną.

„Osoby w pełni zaszczepione zostają objęte nadzorem epidemiologicznym, niezaszczepione objęte są kwarantanna domową” – tłumaczy rzeczniczka. Dodaje, że podczas wywiadu wszyscy są informowani, że w sytuacji wystąpienia objawów COVID-19 muszą się skontaktować z lekarzem w celu wykonania testu.

Radomski sanepid nie ujawnia danych liczbowych o zakażeniach wśród uczestników studniówki ani liczby osób, które w związku z tym ogniskiem epidemicznym objęto nadzorem epidemicznym lub kwarantanną. Potwierdza jednak, że w VI LO, pięć klas ma nauczanie zdalne, bo kilka osób rozchorowało się po studniówce.