
Najwyższa Izba Kontroli nałożyła karę pieniężną na marszałek Sejmu Elżbietę Witek za zignorowanie wezwania do stawienia się.
Chodzi o sprawę budzącego kontrowersje projektu „Polskie Szwalnie” – informuje radio RMF FM.
Opisywaliśmy ten temat szerzej: Szwalnia Plus. Duda zapowiedział państwowy program szycia maseczek. Nie powstała ani jedna
Projekt powstał w 2020 roku. Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. zawarła wówczas siedem umów z podmiotami integrującymi działalność polskich szwalni produkujących maseczki ochronne. Te firmy to: 4F, LPP, PTAK, Paco Lorente, EM Poland, Rascal Industry oraz Modesta.
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek miała spotkać się w tej sprawie z przedstawicielami Najwyższej Izby Kontroli w środę, 19 stycznia o godz. 10:00.
Polityk jest świadkiem w doraźnej kontroli NIK dotyczącej programu Polskie Szwalnie. Witek zignorowała jednak wezwanie i nie stawiła się w wyznaczonym terminie w NIK.
Przedstawiciele Najwyższej Izby Kontroli mówią o „lekceważeniu instytucji” przez marszałek oraz „utrudnieniu kontroli”.
Kontrolerzy stwierdzili, iż „Elżbieta Witek nie dotarła do NIK, mimo że została prawidłowo poinformowana przez urzędników”.
Szef biura prasowego Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej powiedział wcześniej radiu RMF FM, że „jeśli chodzi o środowy kalendarz marszałek Sejmu, wiadomo o tylko jednej aktywności” – ogłoszeniu przez Witek w sejmowym gmachu konkursu „Polskie serce pękło. Katyń 1940”.
NIK nałożyło na Witek karę w wysokości wysokości najniższego wynagrodzenia.
Źródło: RMF FM