Lekarz, pieniądze Źródło: Pixabay, collage
Lekarz, pieniądze Źródło: Pixabay, collage
Państwo polskie wydało na walkę z COVID-19 już blisko 29 miliardów złotych. To oficjalne dane z ministerstwa zdrowia, które nie obejmują wielu innych kosztów – chociażby kolejnych miliardów na tarcze antykryzysowe wprowadzane jako rekompensatę za lockdown, a nawet zakupu szczepionek.

Ministerstwo zdrowia opublikowało nowy dokument pod szumną nazwą „Strategia V fala”.

Dokument zawiera szereg raportów, opisów, tabelek. Najciekawsze znajdziemy na stronie 17, gdzie umieszczono wydatki z budżetu państwa na walkę z COVID-19.

Z oficjalnych danych wynika, że do końca 2021 roku wydano 28,88 mld złotych, a tylko w okresie od 3 do 31 grudnia ub.r. – 1,82 mld zł.

Michalkiewicz. The Movie

Ile wydano na COVID-19. Jak rozkładają się koszty?

Najwięcej wydano na świadczenia, bo 13,4 mld zł. Co dokładnie się za tym kryje, nie wiadomo. Wyszczególniono jedynie, że świadczenia w związku ze szczepieniami przeciwko COVID-19 kosztowały 2,5 mld zł. To oczywiście nie jest koszt zakupu szczepionek.

Oprócz rubryki „świadczenia” mamy też „dodatkowe świadczenie pieniężne dla personelu medycznego”. To pochłonęło 8,68 mld zł.

A jakby świadczeń było mało, to mamy jeszcze „jednorazowe dodatkowe świadczenie pieniężne dla personelu niemedycznego”, co kosztowało 243 mln zł. Premie dla POZ wyniosły niemal 43 mln zł.

Wiadomo też, ile podatnicy wydali na testy RT PCR – prawie 3,5 mld zł.

To oczywiście tylko wierzchołek wydatków ponoszonych na cześć pana covida. W zestawieniu tym nie wlicza się chociażby kosztu zakupu szczepionek, nie ma tutaj uwzględnionej kwoty wydanej na testy antygenowe, maski, płyny, kampanie w mediach – itd.

Nie ma także uwzględnionych kosztów lockdownu, które – gwoli sprawiedliwości – nie leżą akurat w gestii resortu zdrowia.

„Wartość produktu rozliczeniowego uwzględnia koszt testów diagnostycznych, izolacji oraz leczenia pacjentów z potwierdzonym zakażeniem wirusem SARS- CoV-2. Finansowanie produktu odbywa się w ramach środków pozostających w dyspozycji Narodowego Funduszu Zdrowia. Obecny katalog NFZ obejmuje większość sytuacji związanych z profilaktyką, diagnostyką, monitorowaniem, leczeniem oraz innymi sytuacjami, związanymi z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-Cov-2” – czytamy w raporcie.

Z całym raportem można zapoznać się w tym miejscu.