Minister zdrowia Adam Niedzielski oraz czwarta fala koronawirusa/Fot. Horenst1, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons/Pixabay (kolaż)
Minister zdrowia Adam Niedzielski oraz czwarta fala koronawirusa/Fot. Horenst1, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons/Pixabay (kolaż)
Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiada zwiększenie powszechności testowania. Polityk przewiduje również, ile zakażonych koronawirusem uda się wykryć w nadchodzących dniach.


– To skrócenie kwarantanny jest oczywiście odpowiedzią z jednej strony na to, co obserwujemy w Europie Zachodniej, bo tam te procesy pandemiczne wcześniej przyśpieszyły i widzieliśmy, że władze tych krajów no z opóźnieniem reagując na pojawiające się zwiększone liczby zakażeń, wprowadziły ten obowiązek, więc my będąc na początku, bo pamiętajmy, że mimo tych wielkich liczb z jakimi mamy do czynienia to jest początek 5 fali, podejmujemy tę decyzję po to, bo widzimy, że jednej strony przebieg kliniczny jest nieco szybszy w przypadku Omikrona, a z drugiej strony zdajemy sobie sprawę, że jeżeli będziemy mieli do czynienia ze scenariuszem, gdzie mamy 40 tysięcy już przekroczyliśmy, ale zapowiada się, że być może 50 tysięcy będzie w kolejnych dniach, 60 tysięcy –
powiedział Adam Niedzielski na konferencji prasowej.

– Nakładanie izolacji i kwarantanna, długie dni to tak naprawdę doprowadziłoby do faktycznego lockdownu w gospodarce, bo ludzie, którzy pracują, po prostu nie byliby obecni w pracy. Stąd jest ta decyzja. Niestety scenariusze widzimy, że się realizują, oznaczają, że w tym tygodniu na pewno będziemy mieli przekroczenie 50 tysięcy zakażeń. My widzimy bardzo dynamiczne wzrosty zleceń na badania – mówił dalej pisowski minister.

Polityk chyba wie, co mówi, gdy zapowiada większą ilość wykryty zakażeń, bo zaraz potem zapowiedział większą ilość testów. Nie trzeba być wielkim analitykiem, by stwierdzić, że tak to właśnie może zadziałać.

Michalkiewicz. The Movie

– Jak państwo wiecie, w piątek opublikowaliśmy tę strategię, pokazując, na czym polega z jednej strony specyfika tej fali z którą będziemy mieli do czynienia i w związku z tym jakie instrumenty będziemy stosowali. To zwiększenie powszechności testowania, nowe punkty testowania w aptekach przede wszystkim, bo to jest odpowiedź na tę zwiększoną liczbę zakażeń już teraz. Widzimy, że w punktach, które do tej pory można powiedzieć, świeciły pustkami, pojawiają się kolejki, więc ten projekt jest bardzo potrzebny w tym momencie – powiedział Adam Niedzielski.

Źródło: NCzas