Czy wiedzieliście, że mamy „odwieczny sojusz z Unią Europejską”?

Izabela Leszczyna. Foto: tter
Izabela Leszczyna. Foto: tter
REKLAMA
Czego to się nie można od polityków dowiedzieć? Co prawda UE nie ma jeszcze nawet jednego wieku, ale ma za to już „odwieczne sojusze”. Tak przynajmniej uważa jedna z czołowych posłanek Platformy i jej wiceprzewodnicząca Izabela Leszczyna.

Leszczyna była gościem audycji porannej „Sygnały Dnia” w czwartek 10 lutego w Programie 1 Polskiego Radia.

Tak się rozpędziła w strofowaniu prowadzącego, że pojechała tekstem o tym, że „dzięki prezydentowi Bidenowi i dzięki naszym odwiecznym sojuszom z USA i Unią Europejską wszyscy stoimy w jednym rzędzie”.

REKLAMA

USA jako państwo powstały w 1778 r. Mają więc niecałe trzy wieki. Jednak Polska odzyskała niepodległość w roku 1918, straciła ją w 1939 i ponownie można ją uznać za „sojusznika” USA dopiero po roku 1990. Nie uzbierałby się więc nawet jeden wiek, ale niech będzie.

Jednak zupełnym kuriozum jest „odwieczność” naszego sojuszu z Unią Europejską. To twór zupełnie świeży, który sam wieku jeszcze nie ma.

Niedawno francuski eurodeputowany z grupy Tożsamość i Demokracja, Bardella przypomniał w PE Macronowi, który chciał wprowadzać w Europie nowe „wartości” w postaci „prawa do aborcji”: „wasza Europa ma 60 lat, nasza weszła w trzecie tysiąclecie”.

Ignorancja polityków jest przykra. Leszczynie lepiej wychodzą analizy „ekonomiczne”, zwłaszcza kiedy się czyta tak głębokie analizy jak o tym, że jest „drogo, drożej, a będzie jeszcze gorzej!”. Jak już rymować, to na całego  – dzięki „odwiecznym sojuszom stoimy w jednym rzędzie, ale na… grzędzie”.

REKLAMA