
Rosja. Sąd wojskowy skazał 16-letniego Nikitę Uwarowa na pięć lat więzienia za rzekome spiskowanie w celu „wysadzenia budynku Federalnej Służby Bezpieczeństwa”. Chodzi o próbę wysadzenia budynku FSB… w grze komputerowej.
Sprawa prowadzona była przeciwko trzem nastolatkom z Kańska w Kraju Krasnojarskim. Zatrzymano ich z powodu rozwieszania ulotek na rzecz poparcia anarchisty Azata Miftachowa. Miftachow odsiaduje wyrok sześciu lat więzienia z powodu rzekomego planowania ataku na biuro partii rządzącej – Jednej Rosji.
Na ulotkach roznoszonych przez nastolatków były napisy: „Ręce precz od anarchistów” i „Państwo jest głównym terrorystą”.
Jedną z ulotek chłopcy umieścili na budynku lokalnego oddziału Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Z tego powodu zatrzymano nastolatków.
Po zatrzymaniu chłopakom odebrano telefony. Po przejrzeniu ich korespondencji okazało się, że mający wówczas po 14 lat chłopcy „zbudowali budynek FSB w grze komputerowej Minecraft i planowali go wysadzić dla zabawy” – informuje Radio Swoboda.
Na filmikach w telefonach nastolatków widać również, jak bawią się oni petardami. Śledczy uznali, że „zostali oni przeszkoleni w wytwarzaniu materiałów wybuchowych, wytwarzali je i ćwiczyli ich stosowanie w opuszczonym domu, na nieużytkach i placach budowy”.
Po przesłuchaniach dwóch nastolatków przyznało się do winy, a jeden – Nikita Uwarow – nie.
Chłopcy, którzy się przyznali dostali wyroki w zawieszeniu – trzech i czterech lat za „produkowanie i przechowywanie materiałów wybuchowych”.
Nikita Uwarow, który się nie przyznał, ma natomiast trafić do więzienia na pięć lat.
Źródło: TVN24