„Putin popełnił historyczny błąd”

Vedrine i Putin Fot. Wikipedia Kremlin.ru
REKLAMA
Francja dokonała zwrotu. Z kraju, gdzie wszystkie obozy polityczne były prorosyjskie, stała się krajem niemal antyrosyjskim. Działania Putina potępili wszyscy politycy, od lewa do prawa, a Rosji nie da się już usprawiedliwić.

Jeszcze w pierwszym dniu agresji, francuskie media powtarzały zwrot o „specjalnej operacji militarnej”, licząc, że Putin zatrzyma się na granicach obwodów ługańskiego i donieckiego. Teraz piszą już o wojnie i agresji.

W „Le Figaro” ukazał się wywiad z byłym MSZ tego kraju Hubertem Vedrinem, który jest dobrą ilustracją tego, że Putin wszczynając wojnę utracił w Europie ważnego sojusznika. Socjalista Vedrine był politykiem uznawanym za prorosyjskiego, który zawsze apelował o „dialog z Rosją”.

REKLAMA

W pewien sposób nie zmienił swoich poglądów, bo nadal twierdzi, że to Zachód „ponosi pewną odpowiedzialność za dryf Moskwy”. Jego zdaniem Putin z 2022 r. jest „potworem Frankensteina”, który powstał w wyniku przypadkowości i błędów Zachodu.

Vedrine uważa jednak, że rosyjskie prezydent podjął decyzję „absurdalną”, także z rosyjskiego punktu widzenia. Okazał się „taktykiem, ale nie strategiem”. Putin miał „od początku grozić agresją, aby poprzez prowokacje, groźby i manewry, Rosja ponownie została uznana przez Stany Zjednoczone za ważnego partnera”.

Według Vedrine’a, był o krok od uzyskania tego celu, „w szczególności dzięki pracy Macrona, zgody Bidena i nowej dyskusji o bezpieczeństwie w Europie”. Szansę zaprzepaścił…

REKLAMA