
Gdyby „wartościami unijnymi” były honor, odwaga, patriotyzm, prezydent Ukrainy miałby 100% racji. Przypomnijmy jednak, że ostatnio w PE w Strasburgu francuski prezydent Macron definiował te wartości jako „ochrona klimatu” i „aborcję”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w niedzielę 27 lutego, że naród jego kraju już zasłużył na członkostwo w Unii Europejskiej.
„Zniszczone rakietami i ogniem artyleryjskim budynki mieszkalne to ostateczny argument dla świata, by razem z nami powstrzymać najazd agresora. Mówię to najzupełniej otwarcie: naród Ukrainy już zasługuje i ma prawo uzyskać członkostwo w Unii Europejskiej. Będzie to kluczowy dowód poparcia dla naszego kraju” – oznajmił Zełenski w nagraniu zamieszczonym na swojej stronie internetowej.
Podkreślił, że nadeszła chwila, by „raz na zawsze zamknąć wieloletnią dyskusję strategiczną” i podjąć decyzje o członkostwie Ukrainy w UE. Dodał, że omawiał już tę sprawę z szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem, szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Von der Leyen – przypomnijmy – oficjalnie potwierdziła, że Ukraina powinna znaleźć się w UE.
Ursula von der Leyen: chcemy, żeby Ukraina znalazła się w Unii Europejskiej
Źródło: PAP