PE zaakceptował wniosek Ukrainy o przystąpienie do UE. Przemawiał m.in. prezydent Zełenski [VIDEO]

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawiał w Parlamencie Europejskim. / foto: screen Twitter: @therecount
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawiał w Parlamencie Europejskim. / foto: screen Twitter: @therecount
REKLAMA
Parlament Europejski przyjął we wtorek wniosek Ukrainy o przystąpienie do Unii Europejskiej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim, że nastał czas, aby członkowie Unii Europejskiej udowodnili, że są z Ukrainą, a tym samym, że „faktycznie są Europejczykami”.

„Parlament Europejski zaakceptował wniosek Ukrainy o przystąpienie do Unii Europejskiej. Rozpoczęła się specjalna procedura przyjęcia”, informuje na Twitterze NEXTA.

REKLAMA

Zełenski: Chcemy, żeby nasze dzieci mogły żyć

– Jesteśmy silni, jesteśmy Ukraińcami. (…) Chcemy, żeby nasze dzieci mogły żyć – to chyba uczciwe marzenie – powiedział Zełenski w przemowie wygłoszonej poprzez łącze wideo.

Jak dodał, rakiety uderzyły we wtorek w plac Wolności w Charkowie, ale wkrótce „wszystkie place na Ukrainie będą nazwane placami wolności”, ponieważ Ukraińcy nie zamierzają się poddać.

– Wczoraj zginęło 16 dzieci. Prezydent (Rosji Władimir) Putin będzie wciąż od nowa powtarzał, że to jakiś rodzaj operacji, że (sił rosyjskie) atakują infrastrukturę wojskową. W jakiej infrastrukturze wojskowej pracują nasze dzieci? Gdzie są czołgi, które (rzekomo) prowadzą? Tylko wczoraj (Putin) zamordował 16 dzieci – zaznaczył Zełenski w emocjonalnym wystąpieniu.

Ukraiński przywódca powiedział, że Ukraińcy oddają „najlepszych, najsilniejszych, najbardziej wartościowych ludzi” za wartości takie jak wolność i równość, powszechne wśród narodów Unii Europejskiej.

Zapewnił także, że czuje, że kraje zachodnie zjednoczyły się w obronie Ukrainy, podkreślił jednak, że wojna to „tragedia dla naszego kraju, dla mnie, to niezwykle wysoka cena”, jaką Ukraińcy płacą za tę europejską jedność.

 

Stefanczuk: „Ukraina broni granic świata cywilizowanego″

Po prezydencie Zełenskim głos w PE, również przez łącze wideo, zabrał przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Rusłan Stefanczuk, który zaznaczył, że „nie może być zjednoczonej Europy bez wolnej Ukrainy”.

– Dziś Ukraina broni granic świata cywilizowanego. Jeśli, nie daj Boże, Ukraina upadnie, to nikt nie wie, gdzie zatrzyma się rosyjska agresja – oświadczył.

– Nasze prawo do rozwoju i demokracji zostało całkowicie zniszczone – dodał szef parlamentu, komentując siłę rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Polityk zaapelował o przyjęcie jego kraju do Unii Europejskiej i podkreślił, że członkostwo we Wspólnocie jest demokratycznym wyborem narodu ukraińskiego.

Pod koniec swojego wystąpienia Stefanczuk zacytował brytyjskiego premiera Winstona Churchilla: „Nie ma małych ludzi, nie ma małych narodów” i dodał, że „Ukraina udowodniła prawdziwość tych słów w ciągu ostatnich sześciu dni”.

Źródło: PAP/Twitter

REKLAMA