Prezydent Duda wnioskuje o pilne zwołanie Zgromadzenia Narodowego

Prezydent Andrzej Duda. / foto: screen YouTube: Prezydent.pl
Prezydent Andrzej Duda. / foto: screen YouTube: Prezydent.pl
REKLAMA

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że złożył wniosek do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o zwołanie na piątek posiedzenia Zgromadzenia Narodowego dla uczczenia rocznicy wstąpienia Polski do NATO.

Podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami prezydent poinformował, że złożył wniosek do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o zwołanie posiedzenia Zgromadzenia Narodowego.

Zgromadzenia Narodowe ma się zebrać w piątek, w przededniu 23. rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Polska została przyjęta do Sojuszu Północnoatlantyckiego 12 marca 1999 r.

REKLAMA

Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot, pytany o tę inicjatywę przez PAP, powiedział: „Zbliża się rocznica wstąpienia Polski do NATO. Pan prezydent bardzo wyraźnie powiedział, że to, iż Polska jest w tym momencie bezpieczna, to wynika oczywiście z własnej siły, ale przede wszystkim również wynika z tego, że Polska jest członkiem wielkiego sojuszu, który ma potężną siłę obronną aż do broni nuklearnej”.

„I dlatego, aby Polacy mogli być spokojni, to trzeba jeszcze raz Polakom wyraźnie powiedzieć i przedstawić cały kontekst tego sojuszu, tej obrony Polski i wsparcia, które wszystkie kraje deklarują i po to jest też to spotkanie” – dodał.

Potwierdził, że podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego przewidziane jest orędzie prezydenta. Dopytywany o to, czy zaproszono specjalnych gości w związku z tym wydarzeniem, Szrot zaznaczył, że z racji trwającej na Ukrainie wojny „sytuacja jest bardzo dynamiczna, a plany mogą się zmieniać z godziny na godzinę”, zatem nie może udzielić takiej informacji.

Sejm i Senat, obradując wspólnie pod przewodnictwem marszałka Sejmu lub w jego zastępstwie marszałka Senatu, działają jako Zgromadzenie Narodowe. Zgodnie z konstytucją prezydent może zwracać się z orędziem do Sejmu, do Senatu lub do Zgromadzenia Narodowego, a orędzia nie czyni się przedmiotem debaty.

(PAP)

REKLAMA