Komercyjne stacje muszą zmienić standard. Stracą setki milionów złotych. TVP nic nie musi

Jacek Kurski/fot. PAP/Bartłomiej Zborowski/TVP
Jacek Kurski/fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
REKLAMA

Do końca czerwca komercyjni nadawcy muszą zmienić standard nadawania w ramach naziemnej telewizji cyfrowej. Czołowe stacje TVP nie muszą.

Zmiana standardu telewizji naziemnej zaczęła się od Dolnego Śląska i województwa lubuskiego. „Wirtualne Media” informują, że od początku tygodnia MUX-1 (TVP ABC, Eska TV, Polo TV, Stopklatka, Antena HD, Stopklatka, TV Trwam, Fokus TV), MUX-2 (TVN, TVN7, Polsat, Super Polsat, TV4, TV6, TV Puls, Puls 2) i MUX-4 (Wydarzenia24) są nadawane w standardzie DVB-T2/HEVC.

W starym standardzie DVB-T są emitowane MUX-3 (TVP1 HD, TVP2 HD, TVP3 Katowice, TVP Info HD, TVP Historia, TVP Sport HD) i MUX-8 (Nowa TV, Wp, Zoom TV, Metro, TVP Kultura HD, TVP Kobieta).

REKLAMA

Co to oznacza? Jeśli ktoś posiadał tuner lub telewizor, który nie jest kompatybilny z nowym standardem, to utracił dostęp do większości stacji komercyjnych.

Krajowy Instytut Mediów szacuje, że 1,7 mln gospodarstw domowych posiada takie przestarzałe sprzęty, co oznacza, że komercyjne stacje mogły utracić nawet 3-4 mln potencjalnych widzów.

Co ciekawe, o mały włos i osoby ze starym sprzętem straciłyby dostęp także do kanałów TVP, ale szybko zainterweniował minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, który w ostatniej chwili zwrócił się do prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej o to, żeby TVP mogła dalej korzystać ze starego standardu – rzekomo w związku z wojną na Ukrainie.

W ten sposób państwo faworyzuje własne tuby, gdy z powodu etatystycznych rozwiązań komercyjne stacje mogą stracić setki milionów złotych.

Źródło: Wirtualne Media

REKLAMA