
Nawet 100 rosyjskich dyplomatów, podejrzewanych o szpiegostwo, ma zostać wydalonych z Niemiec decyzją kanclerza Olafa Scholza. Postanowienia w tej sprawie mają zapaść w tym tygodniu – informuje w poniedziałek gazeta „Bild”.
Kancelaria chce wydalić dyplomatów ambasady Rosji, którzy działają jako szpiedzy w Niemczech. Kanclerz Scholz jest obecnie w trakcie procedury wydalenia – przekazuje „Bild” i dodaje, że „mówi się o znaczącej, dużej liczbie” rosyjskich dyplomatów, podejrzanych o szpiegostwo. Wiadomo o co najmniej 100 takich osobach.
„Decyzja w tej sprawie powinna zostać podjęta w tym tygodniu” – dodaje gazeta i przypomina swoje wcześniejsze informacje, że na terytorium Niemiec może przebywać nawet ponad 2 tys. osób, szpiegujących dla Rosji.
„Zauważamy zakres agresywnych rosyjskich działań wywiadowczych w całej Europie. Prawdopodobnie znamy tylko 10 proc. ich poczynań” – ostrzegał niedawno były szef brytyjskiego wywiadu MI6 John Sawers.
Główny cel agentów, to zbieranie informacji o politykach, firmach, osobach krytykujących Rosję i informowanie o tym wszystkim Kremla – wyjaśnia „Bild”.
Innym celem działań szpiegów to sianie niepokoju wśród społeczeństwa. „Putin pozwoli swoim szpiegom zrobić wszystko, co w ich mocy, aby wbić klin w nasze społeczeństwo” – ostrzega Sebastian Fiedler z SPD.
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





