
Niemieckie państwo przejmie tymczasową kontrolę nad niemiecką filią rosyjskiego giganta Gazpromu. Kontrolę przejęto ze względu na jej „znaczenie dla dostaw” energii do Niemiec.
Taki ruch zapowiedział 4 kwietnia niemiecki minister gospodarki Robert Habeck. To jednak właściwie ruch samego Gazpromu, który wycofuje się z niemieckich i brytyjskich spółek zależnych.
I tak do 30 września agencja sieci federalnych będzie administratorem Gazpromu Germania, którego Gazprom był do tej pory jedynym właścicielem. Rosyjska grupa ogłosiła w piątek „wycofanie się” z tej spółki zależnej, nie wskazując tu nowego nabywcy.
Skutkiem decyzji byłoby pozbycie się przez Gazprom wielu strategicznych aktywów, w tym udziałów w niemieckich magazynach gazowych czy w spółkach handlujących gazem na rynkach wielu państw.
Państwo będzie więc tymczasowym administratorem. Media piszą o „zaciemnianiu przyszłości podmiotu w środku konfliktu o rosyjski gaz”.
Twierdzi się także, że decyzja ta jest efektem tego, że Berlin nie zamierza spełnić żądań Władimira Putina, by za rosyjski gaz płacić w rublach. Rosja w ten sposób próbuje ominąć sankcje, które są na nią nakładane za zbrojną napaść na Ukrainę.
Gazprom Germania GMBH ma siedzibę w Berlinie, a jej jedynym udziałowcem jest Gazprom Export, spółka zależna należąca w całości do Gazpromu. Niemiecki podmiot posiada jeszcze spółki zależne m.in. w Szwajcarii i Czechach.
Źródło: Business Insider/ AFP




![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)


