Rosjanie werbowali czeskich dyplomatów w Moskwie?

Moskwa. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Pixabay
Moskwa. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Pixabay
REKLAMA

Prowokacja czy próba zwerbowania? Rosyjskie służby prawdopodobnie próbowały przeprowadzić prowokację z udziałem dyplomatów z ambasady Czech w Moskwie lub nawiązać z nimi współpracę – ustalili dziennikarze gazet „Denik N” i „Respekt”.

Według nich to właśnie z tego powodu pod koniec marca do MSZ w Pradze wezwany został ambasador Rosji.

Gazety podają, że jeden z dyplomatów dostał zaproszenie na spotkanie w odległej dzielnicy stolicy Rosji. Nie zareagował jednak na propozycję i poinformował o niej przełożonych.

REKLAMA

W drugim przypadku, określonym przez gazety jako poważniejszy, z dyplomatą skontaktowano się na ulicy i zażądano współpracy. Osoba ta miała przekonywać, że zna sytuację rodzinną dyplomaty i groziła, że w każdej chwili może on zostać wydalony z Rosji. Tego samego dnia groźby jeszcze raz ponowiono.

O incydentach miały zostać powiadomione kierownictwo czeskiej ambasady i MSZ w Pradze.

Jak podają „Denik N” i „Respekt”, czeski resort dyplomacji ocenił te próby jako działalność szpiegowską i potraktował sytuację bardzo poważnie. 26 marca do siedziby MSZ wezwany został ambasador Rosji w Pradze Aleksandr Zmejewskij. Według dziennikarzy na spotkaniu strona czeska zażądała natychmiastowego zaprzestania takich działań.

W ocenie resortu czescy dyplomaci mogliby zostać później poproszeni o przekazywanie poufnych informacji państwowych.

Niewykluczone, że postępowanie Rosjan miało przygotować argumenty za wydaleniem pracowników czeskiej placówki z Moskwy – podkreślają czescy dziennikarze. Miałaby to być odpowiedź za uznanie za persona non grata zastępcy ambasadora Rosji w Pradze, co nastąpiło 29 marca.

Źródło: PAP

REKLAMA