W TYM kraju będzie mniej socjalizmu. Wybory wygrał przeciwnik interwencjonizmu i etatyzmu

Flaga Korei Południowej - zdjęcie ilustracyjne. / foto: domena publiczna
Flaga Korei Południowej - zdjęcie ilustracyjne. / foto: domena publiczna
REKLAMA
Wybory prezydenckie w Korei Południowej wygrał JE Yoon Suk-yeol z opozycyjnej Partii Władzy Ludowej, który podczas kampanii wyborczej postulował zlikwidowanie ministerstwa ds. płci.

Obiecał również podnieść płace poborowym i zlikwidować parytet płci w sektorze publicznym.

Ten dotychczasowy naczelny prokurator kraju podczas kampanii głosił m.in., że feministki odpowiadają za niski wskaźnik urodzeń.

REKLAMA

Wśród 20-letnich mężczyzn uzyskał poparcie około 60 proc.

JE Yoon Suk-yeol jest przeciwnikiem interwencjonizmu państwowego i etatyzmu; uważa, że kodeks pracy powinien zostać ograniczony do minimum i że należy znieść 52-godzinny tydzień pracy, płacę minimalną oraz zlikwidować państwową opiekę zdrowotną.


Tekst ukazał się w segmencie Postępy Postępu w numerze 13-14 (2022) „Najwyższego Czasu!”, który można nabyć TUTAJ.


 

REKLAMA