
Ponad milion Ukrainek, które Polska przyjęła do siebie, zaczęły spędzać niektórym polskim dziewczynom sen z powiek. W mediach społecznościowych widać, że wiele z nich obawia się, że polscy mężczyźni będą woleli uchodźczynie od polskich kobiet. Tomasz Sommer skomentował to na Twitterze.
– Podobno polskie Julki są przerażone konkurencją z Ukrainy. I nie rozumieją, że młodzi Polacy wolą dziewczyny bez tęczowych toreb, kolczyków w nosie i włosów na rekruta, ale za to zielonych – pisał kilka dni temu na Twitterze Tomasz Sommer, redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”.
Podobno polskie Julki są przerażone konkurencją z Ukrainy. I nie rozumieją, że młodzi Polacy wolą dziewczyny bez tęczowych toreb, kolczyków w nosie i włosów na rekruta, ale za to zielonych.
— Tomasz Sommer (@1972tomek) April 2, 2022
Na pierwsze scysje nie trzeba było długo czekać. Niektóre ukraińskie dziewczyny po przyjeździe do Polski nagrały filmiki, na których mówią, że gdy zobaczyły, jak wyglądają Polki, to… ich samoocena wzrosła.
Na filmiki od razu zareagowało sporo Polek, które zaczęły ostrzegać przybyszki, by nie podrywały Polaków.
Tomasz Sommer wyśmiewa te „julki”, czyli w języku Internetu – wyzwolone młode dziewczyny z dużych miast, które obawiają się, że Ukrainki będą miały większe powodzenie u polskich mężczyzn.
– Jak Ukrainki zauważyły nasze tęczowe Julki… to ich samoocena zaczęła gwałtownie rosnąć. Coś mi się wydaje, że nie bez powodu. Tęczowe Julki – do siebie miejcie pretensje – pisze dziennikarz w swoich mediach społecznościowych.
Jak Ukrainki zauważyły nasze tęczowe Julki… to ich samoocena zaczęła gwałtownie rosnąć. Coś mi się wydaje, że nie bez powodu. Tęczowe Julki – do siebie miejcie pretensje. https://t.co/7pEtAlldEf
— Tomasz Sommer (@1972tomek) April 4, 2022