Rosyjscy dyplomaci wyrzucani z europejskich państw

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. / Foto: PAP
Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. / Foto: PAP
REKLAMA

W sumie ponad stu rosyjskich dyplomatów zostało wydalonych od wczoraj z kilku europejskich państw. Największą liczbę dyplomatów wydaliła Słowenia.

Po masakrze w Buczy kolejne europejskie kraje wydalają rosyjskich dyplomatów. Kilkudziesięciu dyplomatów, oprócz Słowenii, wyrzuciły Hiszpania i Włochy.

Dania

Wydalamy 15 rosyjskich dyplomatów, którzy w Danii prowadzili działalność szpiegowską – poinformowało we wtorek duńskie MSZ.

REKLAMA

Według duńskich władz „osoby zidentyfikowane jako oficerowie rosyjskich służb specjalnych pracowały jako dyplomaci w ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Kopenhadze″.

Nie będziemy akceptować działań szpiegowskich na duńskiej ziemi – podkreślił szef MSZ Danii Jeppe Kofod, który o decyzji poinformował już stronę rosyjską.

Wskazani dyplomaci, wśród których nie ma ambasadora Rosji w Kopenhadze, mają 14 dni na opuszczenie Danii.

Duńskie MSZ dodało, że „nie chce zrywać stosunków dyplomatycznych z Rosją″, a ambasador Rosji jest „głównym kanałem przekazywania jasnych komunikatów bezpośrednio Kremlowi″.

Jak informują duńskie media, decyzja o wydaleniu dyplomatów jest konsekwencją wojny w Ukrainie, a zwłaszcza ostatnich doniesień o zbrodniach wojennych w Buczy pod Kijowem.

Włochy

Ze względu na bezpieczeństwo narodowe Włochy wydaliły 30 rosyjskich dyplomatów – ogłosił we wtorek minister spraw zagranicznych Luigi Di Maio. Podobny krok wykonały w tych dniach również inne kraje.

Szef włoskiego MSZ poinformował podczas wizyty w Berlinie, że rano sekretarz generalny resortu Ettore Sequi wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej Siergieja Razowa, by zawiadomić go o decyzji rządu o wydaleniu 30 dyplomatów, uznanych za personae non gratae.

Taki krok, podjęty w porozumieniu z innymi partnerami europejskimi i atlantyckimi, okazał się konieczny z powodów związanych z naszym bezpieczeństwem narodowym, w kontekście aktualnego kryzysu w konsekwencji nieusprawiedliwionej agresji na Ukrainę ze strony Federacji Rosyjskiej – oświadczył minister Di Maio.

Szwecja

Wydalamy trzech rosyjskich dyplomatów, którzy w Szwecji nie przestrzegają konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych – poinformowała we wtorek szefowa szwedzkiego MSZ Ann Linde.

Według Linde w Szwecji „istnieje zwiększone zagrożenie ze strony obcych mocarstw, przede wszystkim Rosji″.

Wcześniej szwedzkie służby specjalne SAPO podawały, że jedna trzecia akredytowanych w Szwecji rosyjskich dyplomatów prowadzi działalność szpiegowską pod przykrywką dyplomacji.

Na pytanie, dlaczego za persona non grata uznanych zostanie jedynie trzech dyplomatów, Linde opowiedziała, że „to zawsze powoduje konsekwencje″. Wskazała na potrzebę kontynuowania działalności szwedzkiej ambasady w Moskwie oraz placówki w Sankt Petersburgu.

Musimy ważyć własne interesy, ale to nie wyklucza, że wydalimy kolejnych – podkreśliła. Według Linde „oczywistym jest, że Rosja popełnia zbrodnie wojenne w Ukrainie″. Zapowiedziała również poparcie kolejnego pakietu sankcji UE wobec Rosji.

Hiszpania

Władze Hiszpanii ogłosiły we wtorek, że wydalą z kraju około 25 rosyjskich dyplomatów i osób zatrudnionych w ambasadzie Rosji w Madrycie, stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Decyzja ma związek ze zbrodniami rosyjskimi ujawnionymi w Buczy na Ukrainie – dodał szef MSZ Jose Manuel Albares.

Jak powiedział na konferencji prasowej w Madrycie minister spraw zagranicznych, rząd spodziewa się w związku z decyzją o wydaleniu rosyjskich dyplomatów „symetrycznej odpowiedzi″ ze strony Kremla. Wyjaśnił, że decyzja ta, podjęta na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów, ma bezpośredni związek z „barbarzyństwem″ dokonanym przez rosyjskie wojska w ukraińskim mieście Bucza.

Dodał, że poza symbolicznym wymiarem decyzji o wydaleniu pracowników rosyjskiej ambasady przemawiają za nią także względy praktyczne.

Osoby, które zostaną wydalone w ciągu kilku najbliższych dni, stanowią zagrożenie dla interesów dotyczących bezpieczeństwa naszego państwa – podkreślił Albares.

Sprecyzował, że wśród około 25 dyplomatów i pracowników rosyjskiej ambasady, które zostaną wydalone, nie ma ambasadora Rosji. Uzasadniono to „koniecznością zachowania otwartej linii dyplomatycznej i dialogu″ z Moskwą w celu zakończenia wojny.

Hiszpania chce jedynie, aby znów zapanował pokój – dodał Albares, zaznaczając, że „rozważane są wszystkie środki″ służące powstrzymaniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Władze w Madrycie dołączyły do rządów wielu krajów europejskich, które wydaliły rosyjskich dyplomatów w momencie rosnącego oburzenia prowadzoną przez Rosję inwazją na Ukrainę, zwłaszcza po niedawnym odkryciu ciał cywilów w Buczy pod Kijowem – komentuje agencja AFP.

Łotwa

Podjęliśmy decyzję o zamknięciu konsulatów generalnych Rosji w Dyneburgu i Lipawie; personel dyplomatyczny tych placówek został uznany za osoby niepożądane na Łotwie – poinformowało we wtorek na Twitterze ministerstwo spraw zagranicznych w Rydze.

„Ta decyzja została podjęta w geście solidarności z Ukrainą i jej walką w wojnie wywołanej przez niesprowokowaną i nieusprawiedliwioną agresję Rosji″ – napisano w komunikacie MSZ Łotwy.

Dodano, że rosyjscy dyplomaci z konsulatów w Dyneburgu i Lipawie będą musieli opuścić Łotwę do końca kwietnia.

Agencja BNS przypomina, że dzień wcześniej Litwa obniżyła rangę przedstawicielstwa dyplomatycznego w Rosji w swym kraju, poinformowała o wydaleniu rosyjskiego ambasadora i zamknięciu konsulatu w Kłajpedzie.

Estonia

Ministerstwo spraw zagranicznych Estonii zapowiedziało we wtorek, że wydali z kraju 14 rosyjskich pracowników konsularnych oraz że zamyka konsulat generalny Rosji w Narwie i wydział konsularny ambasady Rosji w Tartu.

„Tallin wezwał ambasadora Rosji w Estonii Władimira Lipajewa, by przekazać mu notę o zamknięciu konsulatu generalnego Rosji w Narwie i wydziału konsularnego ambasady Rosji w Tartu″ – informuje agencja BNS.

Władze Estonii podjęły też decyzję o wydaleniu 14 pracowników, z których siedmiu posiada status dyplomatyczny. Mają czas na opuszczenie Estonii do końca kwietnia.

Estonia dołączyła do rządów wielu krajów europejskich, które wydaliły rosyjskich dyplomatów na fali rosnącego oburzenia prowadzoną przez Rosję inwazją na Ukrainę, zwłaszcza po niedawnym odkryciu ciał cywilów w Buczy pod Kijowem.

Słowenia

Władze Słowenii podjęły we wtorek decyzję o wydaleniu 33 rosyjskich dyplomatów. Gest ten ma wyrazić silny protest i oburzenie Słowenii po odkryciu dowodów na zbrodnie wojenne w wyzwolonym spod okupacji rosyjskiej mieście Bucza na Ukrainie – poinformowało MSZ w Lublanie.

Słoweńskie MSZ napisało w komunikacie, że wezwano rosyjskiego ambasadora, aby poinformować go o drastycznym zmniejszeniu liczby personelu dyplomatycznego i administracyjnego ambasady Rosji.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Słowenii wezwało dziś ambasadora Federacji Rosyjskiej Timura Ejwazowa w celu wyrażenia oburzenia i najostrzejszego protestu wobec wyraźnych dowodów, że siły zbrojne Federacji Rosyjskiej popełniły zbrodnie wojenne na ludności cywilnej w ukraińskim mieście Bucza″ – napisano w komunikacie słoweńskiego resortu dyplomacji.

Rzeczniczka MSZ powiedziała AFP, że decyzja o wydaleniu ze Słowenii dotyczy 33 rosyjskich dyplomatów. Według agencji STA do tej pory Rosja w Lublanie miała 41 dyplomatów.

STA pisze, że ambasadorowi Rosji przekazano, iż zgodnie z art. 11 wiedeńskiej konwencji o stosunkach dyplomatycznych „Słowenia zmniejsza liczbę dyplomatów oraz personelu administracyjno-technicznego w ambasadzie Rosji w Słowenii″.

Agencja wyjaśnia, że zgodnie z konwencją państwo przyjmujące, w tym przypadku Słowenia, może wymagać, aby „wielkość misji była utrzymywana w granicach uznanych przez nie za rozsądne i normalne, biorąc pod uwagę okoliczności i warunki w państwie przyjmującym oraz potrzeby konkretnej misji″.

STA podkreśla także, iż zgodnie z wtorkową decyzją Słowenia zmniejszyła liczbę personelu ambasady rosyjskiej w Lublanie do poziomu swego personelu w Moskwie.

Resort spraw zagranicznych w Lublanie oświadczył także w komunikacie, iż wraz z partnerami, sojusznikami i Międzynarodowym Trybunałem Karnym Słowenia dołoży wszelkich starań, aby pociągnąć do odpowiedzialności sprawców przerażających zbrodni popełnionych na Ukrainie.

Grecja

Władze Grecji uznały 12 akredytowanych w tym kraju rosyjskich dyplomatów za osoby niepożądane – podało w środę greckie ministerstwo spraw zagranicznych. W komunikacie przekazało, że dyplomaci Rosji „nie zachowywali się zgodnie z międzynarodowymi zasadami″ – napisał Reuters.

Dodano, że o decyzji greckiego ministerstwa spraw zagranicznych poinformowano najpierw ambasadora Rosji.

Grecja jest kolejnym państwem europejskim, które zdecydowało się na wydalenie rosyjskich dyplomatów w reakcji na rozpętaną przez Rosję wojnę z Ukrainą – komentuje agencja Reutera.

Norwegia

Norwegia uznała trzech rosyjskich dyplomatów za osoby niepożądane na terytorium kraju – poinformowała w środę norweska minister spraw zagranicznych Anniken Huitfeldt.

„Osoby te były zaangażowane w działalność niezgodną z ich statusem dyplomatycznym″ – wyjaśniono w oświadczeniu MSZ Norwegii.

Dodano, że decyzja jest „konsekwencją przerażających odkryć rosyjskich zbrodni przeciwko cywilom, w szczególności w mieście Bucza w okolicy Kijowa; w tej sytuacji zwracamy szczególną uwagę na niechcianą działalność Rosjan w Norwegii″.

Źródło: PAP

REKLAMA