Pałac Westminsterski. / foto: Wikipedia, Andrew Dunn, CC BY-SA 2.0
Pałac Westminsterski. / foto: Wikipedia, Andrew Dunn, CC BY-SA 2.0
REKLAMA
Torysom ubył w parlamencie „konserwatysta”. Został oskarżony o pedofilię. Brytyjski poseł został jednak zwolniony za kaucją, a wyrok w jego sprawie zostanie wydany w późniejszym terminie.

Brytyjski poseł Imran Khan został wydalony z Partii Konserwatywnej w poniedziałek 11 kwietnia. Został oskarżony o molestowanie seksualne 15-latka.

Rzecznik partii powiedział, że 48-letni poseł został wydalony 11 kwietnia „ze skutkiem natychmiastowym”. Stało się to po decyzji sądu Southwark w Londynie, który uznał jego winę, ale zdecydował się pozwolić zostać mu na razie na wolności.

REKLAMA

Do wydarzenia doszło na imprezie w styczniu 2008 roku. Imran Khan miał spić nastolatka podając mu gin, a następnie zaciągnął go na górę, położył na łóżku i namawiał na oglądanie pornografii. Później miało dojść do „napaści seksualnej”.

Wówczas nastoletni chłopak, powiedział w sądzie, że czuł się „przestraszony, bezbronny, sparaliżowany, wstrząśnięty i zaskoczony”. Był moletowany i prosił, aby deputowany przestał. Powiedział, że w końcu „wystraszony wyskoczył z łóżka i uciekł tak szybko, jak tylko mógł”.

Imran Khan, który jest homosiem i miał wtedy 34 lata, zaprzeczył „napaści seksualnej”.

Deputowany z Wakefield, w West Yorkshire (północna Anglia) został ostatecznie zwolniony za kaucją. Sędzia rozważał też inne opcje, „w tym natychmiastowe zatrzymanie”. Sam wyrok zostanie wydany w późniejszym terminie.

Źródło: Le Figaro/ AFP

REKLAMA