Kolejny rosyjski opozycjonista w więzieniu. Informował o wojnie – władza twierdzi, że kłamał

Władimir Karaa-Murza Źródło: PAP/EPA
Władimir Kara-Murza Źródło: PAP/EPA
REKLAMA
Rosyjski opozycjonista, pisarz i historyk Władimir Kara-Murza będzie musiał pozostać w areszcie do 12 czerwca – poinformował w piątek jego prawnik. W sprawie Kara-Murzy w Rosji toczy się śledztwo w związku z rzekomymi fake newsami na temat działań armii rosyjskiej na Ukrainie.

Moskiewski sąd „orzekł areszt dla Władimira Kara-Murzy do 12 czerwca” – oznajmił prawnik opozycjonisty Wadim Prochorow na Facebooku. Podkreślił, że rosyjski dziennikarz jest oskarżony o rozpowszechnianie „fałszywych informacji o użyciu rosyjskich sił zbrojnych”, za co obecnie w Rosji grozi nawet 15 lat więzienia.

Portal Ukraińska Prawda przypomina, że Kara-Murza 15 marca w przemówieniu przed członkami Izby Stanowej w Arizonie w USA informował o rosyjskich bombardowaniach dzielnic mieszkalnych i infrastruktury społecznej na Ukrainie.

REKLAMA

Rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości podało na swojej stronie, że Kara-Murza został wpisany przez Moskwę na listę „zagranicznych agentów”. Znalazł się na niej także przebywający na emigracji Leonid Wołkow, współpracownik uwięzionego w Rosji lidera opozycji Aleksieja Nawalnego.

Kara-Murza został zatrzymany w Rosji 11 kwietnia. Wcześniej, jak informował portal Meduza, po rozpoczęciu przez Rosję wojny przeciwko Ukrainie, wraz z innymi rosyjskimi opozycjonistami, w tym przebywającymi na emigracji, utworzył Antywojenny Komitet Rosji.

Opozycjoniści wzywali społeczność międzynarodową do uznania członków władz Rosji, którzy wydali rozkaz rozpoczęcia inwazji na Ukrainę, za „zbrodniarzy wojennych” i „winnych złamania prawa międzynarodowego”.

Źródło: PAP

REKLAMA