Alexandria Ocasio-Cortez oraz Elon Musk. / foto: Flickr, nrkbeta, CC BY-SA 2.0 / Flickr, Daniel Oberhaus, CC BY 2.0 (kolaż)
Alexandria Ocasio-Cortez oraz Elon Musk. / foto: Flickr, nrkbeta, CC BY-SA 2.0 / Flickr, Daniel Oberhaus, CC BY 2.0 (kolaż)
Znana lewicowa deputowana Izby Reprezentantów z 14. okręgu stanu Nowy Jork Alexandria Ocasio-Cortez (D-NY) zaatakowała w piątek 29 kwietnia Elona Muska. Poszło o słowa biznesmena, który stwierdził, że „ekstremiści” opanowali amerykańską Partię Demokratyczną.

Uderz w stół, a nożyce się odezwą… Ocasio-Cortez to socjalistka i jak na Stany Zjednoczone, rzeczywiście lewicowa ekstrema. Zabrała głos w związku z przejęciem przez Muska „Twittera”.

Zaatakowała „firmy z Wall Street”, które m.in. „stwarzają kryzysy mieszkaniowe”, „inwigilują” ludzi i „miliarderów”, którzy mają zbyt dużo władzy w stosunku do swojej liczebności.

Było też o rosnącej liczbie „przestępstw z nienawiści, ponieważ jakiś miliarder mający problemy ze swoim ego, kontroluje ogromną platformę komunikacyjną i wypacza ją”.

Michalkiewicz. The Movie

To tylko ciąg dalszy krytyki nowego właściciela „Twittera”, który ma dość cenzurowania treści komunikatorów społecznych. Brak cenzury i wolność wypowiedzi podcina jednak gałęź, na której lewica od lat coraz mocniej się rozsiada.

Ocasio-Cortez (AOC) nawiązała do tego, że Musk zamieścił na Twitterze grafikę ilustrującą, w jaki sposób lewica polityczna przesuwała się coraz bardziej na lewo w ostatnich latach. Napisał ,że popierał Obamę, „ale dzisiejsza Partia Demokratyczna została przejęta przez ekstremistów”.

Dodał jeszcze, że „skrajna lewica nienawidzi wszystkich, w tym samych siebie!”. „Nożyce” AOC się odezwały, chociaż Musk dodał także, że nie jest „też fanem skrajnej prawicy”. „Miejmy mniej nienawiści, a więcej miłości” – dopisał.

Źródło: Daily Wire