Papież Franciszek. Foto: PAP/EPA
Papież Franciszek. Foto: PAP/EPA
REKLAMA
Radio RMF24 donosi, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest „zaniepokojone” słowami papieża Franciszka na temat wojny na Ukrainie. Co prawda resort dyplomacji ma na razie nie planować żadnych działań, jednak ambasada polska w Watykanie ma wzmóc działania polegające na – jeszcze intensywniejszym – szerzeniu „prawdy o rosyjskiej inwazji”.

Ostatnie słowa papieża Franciszka na temat wojny na Ukrainie miały wywołać u polskich dyplomatów „niesmak” i „zaskoczenie”. „Do tej pory Franciszek miał problem z bezpośrednim wskazaniem agresora, ale w ostatnim wywiadzie dla włoskiej prasy wprost stwierdził, że „NATO szczekało na Rosję” i że Sojusz mógł sprowokować Moskwę do ataku na Ukrainę” – przypomina RMF24.

Papież ujawnił też, że wizyta w Kijowie jest wykluczona. Jednocześnie zaznaczył, że jest chętny do rozmowy z Władimirem Putinem na Kremlu.

REKLAMA

Tymczasem sprawą „zajął się” polski MSZ, który przyznaje nieoficjalnie, że stanowisko Watykanu jest sprzeczne z polską racją stanu. Placówka RP w Watykanie ma więc podjąć jeszcze intensywniejsze działania polegające na „rzetelnym informowaniu” o wojnie na Ukrainie.

Z kolei strona ukraińska posądza papieża o podatność na rosyjskie wpływy. W jednym z wywiadów dla „Wirtualnej Polski” ambasador tego kraju w Polsce, Andrij Deszczyca, zasugerował, że „otoczenie obecnego papieża Franciszka jest po prostu bardzo prorosyjskie”. O Watykanie zaś powiedział, że „za dużo tam jest szpiegów po prostu, którzy mu podpowiadają, jak niewłaściwie się zachowywać”.


CZYTAJ WIĘCEJ: Papież Franciszek w prorosyjskim otoczeniu? „Dużo tam jest szpiegów”


Do słów papieża Franciszka odniósł się też ukraiński MSZ. – Wojna na Ukrainie nie została sprowokowana przez Ukrainę, NATO ani żadną inną stronę – oświadczył rzecznik resortu Ołeh Nikołenko.

Podkreślił, że Ukraina podtrzymuje wolę dialogu i ponawia zaproszenie dla papieża do Kijowa.

– I dla papieża, i dla całego świata stało się teraz absolutnie jasne, że ani Rosja, ani osobiście Putin nie są nastawione na zatrzymanie rozlewu krwi na ukraińskiej ziemi – stwierdził rzecznik ukraińskiego MSZ. Jednocześnie zaapelował do papieża o podjęcie starań na rzecz pokoju na Ukrainie.

Źródło: RMF24.pl

REKLAMA