Rosjanie organizują w Warszawie obchody Dnia Zwycięstwa. Reakcja polskiego MSZ

Flagi Polski i Rosji z godłami Źródło: Pixabay, Wikimedia, collage
Flagi Polski i Rosji z godłami Źródło: Pixabay, Wikimedia, collage
REKLAMA
MSZ nie planował udzielać ambasadzie Rosji wsparcia przy organizacji uroczystości 9 maja i takiego wsparcia nie udzieli, w odpowiedzi na notę przekazaliśmy ambasadzie Rosji nasze negatywne stanowisko – wyjaśnił w sobotę wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski napisał w sobotę w mediach społecznościowych, że ambasada Rosji chce uczcić 9 maja w Warszawie i zwróciła się do MSZ o wsparcie.

– Stanowczo się temu sprzeciwiam. Żadna polska instytucja publiczna nie powinna do tej inicjatywy przyłożyć ręki. Więcej – powinno się jej zakazać. Nie ma mojej zgody na święto agresora w Warszawie – napisał Trzaskowski. Do wpisu załączył skan pisma do szefa MSZ Zbigniewa Raua.

REKLAMA

Pisaliśmy o tym szerzej: Rosyjska ambasada organizuje w Warszawie obchody Dnia Zwycięstwa

Do wpisu Trzaskowskiego odniósł się na Twittrze wiceszef MSZ Marcin Przydacz, który napisał, że ze zdumieniem przyjmuje korespondencję prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

– MSZ RP nie planował udzielać Ambasadzie Federacji Rosyjskiej wsparcia i takiego wsparcia nie udzieli. W odpowiedzi na notę – przekazaliśmy Ambasadzie Rosji nasze negatywne stanowisko. Uprzejmie też informuje pana prezydenta, że MSZ RP nie jest organem władnym do zakazywania uroczystości na terenie Warszawy. W przypadkach prawem przewidzianych może to zrobić prezydent Miasta Warszawy – napisał Przydacz.

Czytaj także: „Nocne wilki” rozpoczęły najazd na Berlin. „Motocyklowi gangsterzy” Putina będą świętować kapitulację Niemiec

Źródło: PAP

REKLAMA