
Stany Zjednoczone. Lis wdarł się do ogrodu zoologiczne i pozagryzał 25 flamingów i jedną kaczkę. Pracownicy zoo są zdruzgotani.
Zoo twierdzi, że dziki lis przebił się przez ciężką metalową siatkę wcześnie rano w poniedziałek i zabił 25 flamingów (ze stada, które liczy w sumie 74 osobniki) i jedną kaczkę.
„To bolesna strata dla nas i wszystkich, którzy dbają o nasze zwierzęta” – powiedziała Brandie Smith z Smithsonian’s National Zoo and Conservation Biology Institute.
„Bariera, której użyliśmy, przeszła kontrolę i jest używana przez inne akredytowane ogrody zoologiczne w całym kraju. Skupiamy się teraz na dobrobycie pozostałego stada i wzmacnianiu naszych siedlisk”.
Zoo powiedziało, że incydent jest pierwszym przypadkiem, w którym drapieżnik naruszył siatkę ochronną wokół wystawy flamingów od czasu jej zaprojektowania w 1970 roku.
Lis uciekł na widok pracowników zoo i nie został złapany.
Oprócz 25 flamingów i jednej kaczki, które zostały zabite, trzy inne flamingi zostały ranne i są leczone w szpitalu weterynaryjnym zoo.
Pozostałe flamingi zostały przeniesione do krytej stodoły, a kaczki przeniesiono do zadaszonej, bezpiecznej przestrzeni na zewnątrz.
Po incydencie zoo zainstalowało pułapki na zewnątrz obiektu, by ująć drapieżnika. Dodatkowo w ogrodzeniu odkryto także inne otwory, które teraz zostaną załatane.
Źródło: WTOP NEWS