Tankowanie paliwa. Fot. ilustracyjne. Foto: Wikimedia
REKLAMA
Benzyna Pb 95 ustanowiła historyczny rekord cenowy – podrożała o 22 groszy i za jej litr trzeba zapłacić 6,87 zł. Tanieje natomiast olej napędowy.

Według portalu e-petrol.pl wysokie koszty tankowania są w tym tygodniu szczególnie widoczne w przypadku benzyny Pb95, która ustanowiła właśnie nowy historyczny rekord cenowy.

„Z najnowszego monitoringu cen na stacjach wynika, że w ciągu minionych kilku dniu najbardziej podrożała benzyna 95-oktanowa, której ceny znacząco rosły również w sprzedaży hurtowej. Średnia ogólnopolska detaliczna cena tego paliwa wzrosła aż o 22 grosze i wynosi aktualnie 6,87 zł/l, co oznacza, że jest najwyższa w historii dotychczasowych notowań realizowanych od kilkunastu lat przez e-petrol.pl” – poinformowali analitycy portalu.

REKLAMA

Analitycy zwrócili uwagę, że olej napędowy, który w ciągu tygodnia podrożał o 21 groszy, aktualnie tanieje i jego cena – 7,39 zł/l – jest niższa w porównaniu do sytuacji z pierwszych dni maja o 3 gr.

„Pewnym zaskoczeniem jest natomiast średnia cena LPG, która pomimo faktu, iż paliwo to gwałtownie drożało ostatnio w hurcie i w dostawach do stacji, utrzymała się na poziomie sprzed tygodnia i wynosi 3,69 zł/l” – zaznaczono w komentarzu e-petrol.pl.

Portal wskazał, że dziś benzynę 95-oktanową w najbardziej atrakcyjnych cenach tankują kierowcy w województwie śląskim, gdzie za jej litr płaci się przeciętnie 6,79 zł. Olej napędowy z ceną 7,35 zł/l jest najtańszy w województwie świętokrzyskim, a autogaz na Lubelszczyźnie – tam jego litr kosztuje 3,55 zł.

Dodano, że na przeciwległym biegunie cenowym znajduje się natomiast Podlasie i województwo zachodniopomorskie, w których najdroższa jest Pb95 – jej litr oferowany jest na stacjach po 6,90 zł. W Małopolsce e-petrol.pl zarejestrował najwyższe ceny diesla – za jego litr płaci się tam średnio 7,50 zł. Na Pomorzu zaś najwięcej kosztuje tankowanie autogazu – 3,73 zł/l.

Ceny na stacjach benzynowych ironicznie skomentował publicysta Łukasz Warzecha.

„Benzyna już po 6,90, a wciąż obowiązuje tarcza. Czekam teraz tylko na kolejne kroki w sprawie embarga i ich gospodarcze efekty. Nie w Rosji – u nas. Będzie wesoło” – napisał na Twitterze Warzecha.

REKLAMA