Grzegorz Braun, koordynator Służb Specjalnych Mariusz Kamiński Źródło: PAP, collage
Grzegorz Braun, koordynator Służb Specjalnych Mariusz Kamiński Źródło: PAP, collage
W Sejmie odbyła się konferencja prasowa Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Dotyczyła ona niedawnego zabójstwa młodego Polaka na Nowym Świecie w Warszawie. Sprawcami najprawdopodobniej są obcokrajowcy.

– Zwłaszcza ostatnie dwa lata to czas, kiedy brutalnie, sukcesywnie, urzędowo próbowano nam wyszarpywać resztki naszych wolności. W imię czego? W imię bezpieczeństwa. Nic bardziej mylnego, nic bardziej złudnego – wskazała rzecznik partii Marta Czech.

– My, Polacy, w naszym kraju, w swojej ojczyźnie nie czujemy się bezpiecznie. I nie jest to kwestia li tylko naszego dobrego, czy złego samopoczucia, bowiem szereg notowanych przez policję incydentów dowodzi, że jest to obiektywna rzeczywistość. Nie jesteśmy w naszej Ojczyźnie bezpieczni – oceniła.

Rzecznik Konfederacji Korony Polskiej przypomniała zdarzenia z ostatnich dni. – Jeszcze prasa nie zdążyła ostygnąć po ostatnim ataku na ambasadora Rosji, a już słyszymy o kolejnych bandytyzmach. Tym razem to już nie farba, ale krew się polała. Majowy weekend, Nowy Świat, Warszawa, 29-latek, który mężnie staje w obronie nękanej przez czterech obcokrajowców kobiety, zostaje przez nich zadźgany nożem. Nie żyje – mówiła.

Michalkiewicz. The Movie

Podczas konferencji głos zabrał także poseł Konfederacji Grzegorz Braun. – Śmierć w sytuacji, którą do tej pory moglibyśmy kojarzyć z przedmieściami Paryża, slumsami Nowego Jorku, to się dzieje tu, teraz w Warszawie – zaznaczył.

– My nie przesądzamy wyników śledztwa. Liczymy tylko, że zostało ono wszczęte i jest intensywnie prowadzone. Zwracamy uwagę na to, że daje się we znaki poprawność polityczna, ponieważ policja poszukująca sprawców tego mordu, reglamentuje informacje dotyczące scenerii, dotyczące uczestników. Policja, tak jak do tej pory w krajach Zachodu się to zdarzało, informuje o fakcie przestępczym, ale pomija informacje np. dotyczące karnacji sprawcy poszukiwanego, tak i w tym wypadku mowa jest o wszystkim, tylko nie o tym, że sprawcy najprawdopodobniej posługiwali się językiem innym niż polski – podkreślił Braun, dodając, że w sieci pojawiły się nagrania z tego zdarzenia. Policja opublikowała też wizerunek jednego z poszukiwanych uczestników.


CZYTAJ WIĘCEJ: Zabójstwo na Nowym Świecie. Policja opublikowała wizerunek poszukiwanego mężczyzny [FOTO]


W ocenie Brauna, zdarzenia z ostatnich dni pokazują, że „zarówno dyplomaci, jak i zwykli polscy obywatele nie mogą liczyć na bezpieczeństwo na ulicach miasta stołecznego Warszawy”. Jak dodał, „swój udział w degradacji bezpieczeństwa społecznego, upadku państwa na tym odcinku mają oczywiście władze samorządowe”.

Braun odniósł się też jednak do działań rządu. – Minister Mariusz Kamiński najwyraźniej zbyt wiele poświęca czasu, inwencji i energii eskapadom, wyprawom zagranicznym, fetowaniu funkcjonariuszy służb innych państw, za bardzo absorbuje go wręczanie szabel generalskich funkcjonariuszom ukraińskich służb i najwyraźniej nie ma czasu i nie ma werwy dostatecznej, żeby zajmować się tym, co do niego należy – wskazał.

Państwo polskie, jego służby, jego agendy, jego władze albo będą zajmowały się tym, co im nakazuje konstytucja, do czego zostały powołane, czyli bezpieczeństwem Polaków i integralnością Rzeczypospolitej, albo będą zajmowały się innymi sprawami: integralnością innych państw, bezpieczeństwem innych narodów. To dotyczy tak Kamińskiego, jak Błaszczaka, jak też ich najwyższych zwierzchników, przełożonych – premiera, prezydenta, prezesów partii, które tworzą grupę trzymającą aktualnie władzę w Rzeczpospolitej – dodał.

Jak podkreślił, rezultaty ich działalności są „opłakane”. – Dlatego na początek Kamiński, a później cała reszta do dymisji – podkreślił Braun.

– Notabene ten incydent, ta tragedia z Nowego Światu, ona również zadaje kłam tej oficjalnej narracji. No przecież zabójcami nie są kobiety, matki, ani dzieci szukające w Polsce schronienia przed pożogą wojenną – zwrócił uwagę polityk Konfederacji.