Fiński prezydent Sauli Niinisto i prezydent Rosji Władimir Putin. Foto: wikimedia/PAP/EPA
Fiński prezydent Sauli Niinisto i prezydent Rosji Władimir Putin. Foto: wikimedia/PAP/EPA
Sauli Niinisto w rozmowie telefonicznej z Putinem poinformował go , że „w najbliższych dniach Finlandia zdecyduje się złożyć wniosek o członkostwo w NATO”. „Rozmowa była bezpośrednia i klarowna. Bez napięć” – oświadczył fiński przywódca. Rozmowa odbyła się z inicjatywy strony fińskiej.

Niinisto przekazał, że Finlandia deklaruje chęć ubiegania się o członkostwo w NATO „z uwagi na ogłoszone pod koniec ubiegłego roku warunki Rosji związane z nierozszerzaniem NATO” – czytamy w oświadczeniu.

Ponadto „atak Rosji na Ukrainę w lutym doprowadził do zmiany środowiska bezpieczeństwa” – podkreślono.

Prezydent przypomniał także, że podczas pierwszego spotkania z przywódcą Rosji w 2012 r. przekazał mu, że „każdy niezależny naród maksymalizuje swoje bezpieczeństwo”.

Michalkiewicz. The Movie

„O to chodzi także i teraz” – podkreślił. Poprzez dołączenie do NATO – kontynuował – Finlandia „wzmacnia swoje bezpieczeństwo i bierze za nie odpowiedzialność, nikomu tym nie ujmując”.

„Chcemy nadal zajmować się praktycznymi kwestiami, jakie pojawiają się w stosunkach sąsiedzkich, rzeczowo i profesjonalnie” – przekazał Niinisto.

Jak przekazały służby prasowe Kremla, cytowane przez Fińską Agencję Prasową STT, rosyjski prezydent w rozmowie z Niinisto oświadczył, że Finlandia „popełniłaby błąd kończąc z neutralnością, ponieważ nie ma żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa” tego kraju.

„Taka zmiana orientacji politycznej kraju może mieć negatywny wpływ na stosunki rosyjsko-fińskie, które od lat rozwijają się w duchu dobrego sąsiedztwa i współpracy między partnerami, przynosząc obopólną korzyść” – dodano w oświadczeniu Kremla.

Według tego komunikatu rozmawiano także o sytuacji na Ukrainie. Władimir Putin poinformował fińskiego odpowiednika o „stanie rozmów rosyjsko-ukraińskich, praktycznie zawieszonych przez Kijów, który nie wykazuje zainteresowania konstruktywny i poważny dialog”…

Źródło: PAP/ AFP