Fot. ilustracyjne
REKLAMA
W przypadku braku toalet maszynistkom we francuskich kolejach SNCF zaoferowano… „majtki menstruacyjne”. Kierownictwo SNCF zaproponowało swoim pracownicom przetestowanie takich majtek i było zaskoczone, że wywołało to wewnętrzny protest.

„Miesiączkowanie” okazuje się obecnie bardzo modnym tematem. Hiszpania zamierza np. wprowadzić trzydniowy urlop menstruacyjny, a we Francji SNCF oferuje pracownikom kolei możliwość użycia „zmywalnych” majtek ochronnych, w przypadku braku toalet lub utrudnionego dostępu do tego przybytku.

Jak ujawnił dziennik „Le Parisien” propozycja spotkała się z oburzeniem, a do do sprawy wmieszały się nawet lewicowe związki CGT. Wszystko zaczęło się od e-maila wysłanego w połowie kwietnia przez dział SNCF odpowiedzialny za „równość płci” (jest i taki) do 394 zatrudnionych tam kobiet w roli maszynistek lokomotyw.

REKLAMA

Mail zatytułowany „Majtki menstruacyjne, faza testowa”, proponował udział w eksperymencie skorzystania ze „słynnych majtek wielorazowego użytku, docenionych przez pokolenie Y, które chronią nawet przez kilka godzin, w przypadku utrudnionego dostępu do urządzeń sanitarnych”. Dział ds. równości szukał ochotników do przetestowania majtek jako alternatywy dla „konwencjonalnej ochrony sanitarnej”.

Zaprotestowało CGT, które dostrzegło w tym chęć przykucia pracownic na całe 8 godzin do miejsca pracy. Tymczasem rzeczywiście, od czasu dopuszczenia kobiet do tego zawodu, powstał problem. Prowadzący pociągi nie zawsze mają dostęp do toalety i o ile mężczyźni jakoś sobie radzili, to z niewiastami jest problem…

W przypadku menstruacji nie ma gdzie zmienić tamponów czy podpasek, więc szukano wyjścia zastępczego. „Majtki menstruacyjne” są dość drogie, więc uznano, że ich sfinansowanie przez zakład pracy jest pomysłem dobrym. Po fali krytyki, SNCF stwierdza, że „grupa nadal pracuje nad długofalowymi rozwiązaniami”.

Anne-Sophie Nomblot, prezes SNCF Mixité napisała na Twitterze, że „SNCF bada inne rozwiązania równolegle: mapowanie i inwentaryzację toalet na całym terytorium”, itp. Jednak cztery wolontariuszki przetestują w ciągu najbliższych także specjalne „majtki” z ekologicznej tkaniny Fair Trade…

Źródło: Capital/ Le Parsien

REKLAMA