Flaga Szwecji.
Flaga Szwecji - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA

Zdecydowaliśmy się poinformować NATO, że chcemy dołączyć do Sojuszu – przekazała w poniedziałek premier Szwecji Magdalena Andersson. Rząd w Sztokholmie podjął formalną decyzję w sprawie pełnego członkostwa w Sojuszu.

„Ambasador Szwecji przy NATO wkrótce przekaże dokument władzom organizacji. Szwecja potwierdzi wówczas pisemnie swoją chęć i zdolność do członkostwa w sojuszu obronnym” – podkreśliła Andersson na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Premier pytana o to, kiedy konkretnie wysłany zostanie wniosek, odpowiedziała, że w najbliższych dniach, wspólnie z Finlandią.

REKLAMA

Towarzyszący Andersson, lider opozycyjnej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej Ulf Kristersson dodał, że „współpraca z Finlandią przy złożeniu wniosku jest korzystna z praktycznych względów”. „Skróci i uprości czas rozpatrywania dokumentu” – wskazał.

Andersson przyznała, że proces akcesyjny Szwecji i Finlandii może potrwać do 12 miesięcy, choć spodziewa się, że potrwa krócej. „W tym okresie przygotowujemy się na wszystkie ewentualności” – podkreśliła, odnosząc się do gróźb ze strony Rosji.

Rząd w Sztokholmie przyjął także projekt ustawy mający umożliwić przyjęcie pomocy od państw UE oraz NATO w przypadku zagrożenia zanim Szwecja stanie się pełnoprawnym członkiem Sojuszu.

Kristersson dodał, że „Szwecja i Finlandia muszą być przygotowane na dezinformacje i wrogie działania”. „Rosja nie będzie zadowolona z powodu decyzji naszych krajów” – stwierdził.

Premier Andersson poinformowała, że nie zamierza o chęci wstąpienia do NATO informować prezydenta Rosji Władimira Putina. Natomiast próbę rozmowy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem podjęła szefowa dyplomacji Szwecji Ann Linde.

Wcześniej w poniedziałek większość partii zasiadających w parlamencie Szwecji opowiedziała się za wstąpieniem kraju do NATO.

Szwecja. Parlamentarna większość za wstąpieniem do NATO

REKLAMA